Czy warto inwestować w gry, które wspomagają rozwój małego dziecka? Z ręka na sercu odpowiem, że tak. Znaleźć można wiele poradników, w których pojawiają się złote rady dla rodziców jak podnieść iloraz inteligencji dziecka. Znajdą się rodzice, którzy kupują je bardzo chętnie, bo chcą by dziecko już w najmłodszych latach potrafiło sprawnie czytać, bezbłędnie pisać czy umiejętnie liczyć. Jednak matka natura ma swoje plany. Nie da się uczynić dziecka bardziej inteligentnym niż zaplanowała to natura. Nie da się zwiększyć inteligencji dziecka ani przyspieszyć jego rozwoju.

.rozwój małego dziecka.

Co zatem należy robić? Jedno jest pewne. Wystarczy poświęcić mu więcej uwagi, bawić się z nim, odpowiadać na wszystkie pytania, które zadaje, rozmawiać z nim, czytać czy opowiadać różne historie. Nawet te zmyślone. Zupełnie normalne jest to, że dziecko dziecku nie jest równe. Naturalną koleją rzeczy są olbrzymie indywidualne różnice. Wiele zupełnie normalnych dzieci zaczyna późno chodzić, długo siusiać w pieluchę, późno czytać czy pisać.

Sama borykam się z problemem mowy mojego syna. Ma trzy lata i łączy tylko pojedyncze słowa, które czasami nawet dla mnie są niezrozumiałe. Na szczęście nie jest to poważny problem, bo dotyczy wiele dzieci. Szczególnie chłopców. Są dzieci, które w wieku osiemnastu miesięcy budują krótkie zdania. Są też takie, szczególnie chlopcy, które w wieku trzech lat mówią bardzo mało.

Jeśli dziecko rozumie dobrze to, co się do niego mówi, a rozwój pozostałych czynności jest prawidłowy, to przed ukończeniem przez niego trzeciego lub czwartego roku życia nie należy przejmować się opóźnieniami w mówieniu. Skąd to wiem? Bo sama byłam dosyć długo przerażona i kilku specjalistów (w tym psychologów i logopedów) odwiedziliśmy. Co zatem należy zrobić? Warto odwiedzić Eduksiegarnia.pl, która ma w swojej ofercie gry i pomoce logopedyczne dla dzieci, które mogą w swojej pracy wykorzystać logopedzi, terapeuci, ale i rodzice.

.zabawa.

W końcu co interesuje malucha bardziej niż zabawa, prawda? Odpowiednio dobrane do wieku gry edukacyjne czy gry logopedyczne powinny się w domu znaleźć. Jestem mamą chłopca, który nie ma czasu siedzieć i ćwiczyć. W końcu to takie nudne. U nas ostatnio modne są puzzle, które koniecznie muszą być porozrzucane po całym pokoju, żeby tuż przed ich ułożeniem Filip ich szukał. Nie ma takiej opcji żebym przykuła go do krzesła. Kiedy już je ułożymy zgadujemy co na obrazkach się znajduje i jakie odgłosy wydaje.

W końcu każda mama chce by rozwój małego dziecka przebiegał jak najlepiej, dlatego często staję na rzęsach, by udało nam się poćwiczyć to, co logopeda nam zaleciła. Na szczęście z pomocą przychodzą gry edukacyjne i logopedyczne. Znasz dobrze swoje dziecko więc wiesz jak możesz do niego podejść. Najlepiej kiedy zarówno wilk, jak i owca są cali. Jeśli twoje dziecko, jak mój syn nie ma zamiaru usiedzieć na miejscu to trzeba mocniej ruszyć głową.

.dmuchajka.

Super pomocą logopedyczną jest dmuchajka. Dziecko dmucha w dmuchajkę gdzie znajduje się piłeczka, która unosi się w górze kiedy maluch dmucha. Możesz urządzić zawody – kto utrzyma piłeczkę w górze dłużej.

Super pomocą logopedyczną jest dmuchajka. Dziecko dmucha w dmuchajkę gdzie znajduje się piłeczka, która unosi się w górze kiedy maluch dmucha. Możesz urządzić zawody - kto utrzyma piłeczkę w górze dłużej.

.buźki.

Kolejna moja propozycja to buźki! Karty, na których są pokazane buźki. Wystarczy naśladować je wraz z dzieckiem podczas wspólnej zabawy. Dzięki temu ćwiczymy razem język, wargi, policzki, podniebienie oraz żuchwę.

Kolejna moja propozycja to buźki! Karty, na których są pokazane buźki. Wystarczy naśladować je wraz z dzieckiem podczas wspólnej zabawy. Dzięki temu ćwiczymy razem język, wargi, policzki, podniebienie oraz żuchwę.

.kukuryku.

Gra dla całej rodziny. Proste zasady, które jednak sprawiają, że gra roi się od zabawnych sytuacji. W tej grze wykazujemy się umiejętnością naśladowania głosów zwierząt. Nie dość, że spędzisz z dzieckiem więcej czasu, to jeszcze świetnie będziecie się razem bawić. Uwierz mi naśladowanie odgłosów zwierząt powoduje salwy śmiechu w twoim domu.

Gra dla całej rodziny. Proste zasady, które jednak sprawiają, że gra roi się od zabawnych sytuacji. W tej grze wykazujemy się umiejętnością naśladowania głosów zwierząt. Nie dość, że spędzisz z dzieckiem więcej czasu, to jeszcze świetnie będziecie się razem bawić. Uwierz mi naśladowanie odgłosów zwierząt powoduje salwy śmiechu w twoim domu.

Gry to moim zdaniem najlepsza okazja do spędzania ze sobą więcej czas, a jeśli są dobrze dobrane sprawią, że dziecko poćwiczy to, czego ćwiczyć nie chce. Tak jak wspomniałam wcześniej. Nie wyprzedzimy natury, ale możemy kroczyć razem z nią i wspomagać najmłodszych, którzy są ciut bardziej oporni.

A jakie są Twoje ulubione zabawy z dzieckiem?

 

 

*wpis sponsorowany. Powstał we współpracy z księgarnią internetową eduksięgarnia.p