Kiedy pierwszy raz zobaczyłam przepis na swoje ulubione kokosowe batoniki, nie mogłam oprzeć się pokusie przed przygotowaniem ich w domu. Domowe bounty to jedne z tych szybkich deserów. Szybkie desery lubię bardzo.

.domowe bounty.

Jedynym minusem jest ich smak. Są tak pyszne, że nie można się im oprzeć. Nie polecam tych domowych bounty osobom, które są na diecie. Sama byłam kiedy je przyrządziłam, a po skosztowaniu pierwszego, moja dieta się skończyła.

Doszło nawet do tego, że te kokosowe batoniki same zaczęły znikać z lodówki jeszcze przed oblaniem ich czekoladą! Mąż mówi, że kokosu nie lubi, a w kącikach ust jeszcze jakieś odłamki widać.

.kokosowe batoniki domowej roboty.

.tego potrzebujesz.

pół szklanki śmietanki kremówki 30%
1/3 kostki masła
200 gram wiórek kokosowych
7 łyżek cukru pudru
2 tabliczki czekolady*

W rondelku, na małym ogniu, rozpuszczam masło oraz kremówkę. Nie dopuszczam do wrzenia. Kiedy się rozpuszczą zdejmuję rondelek z ognia. Dodajemy cukier puder oraz wiórki kokosowe. Dokładnie wszystko mieszam.

Biorę blaszkę, którą wykładam papierem do pieczenia. Można posmarować masłem i obsypać delikatnie bułką tartą. Z powstałej masy kokosowej lepię kuleczki lub małe prostokąty – nie zawsze wychodzą idealnie. i układamy na blasze.

Wkładamy do lodówki na minimum jedną godzinę. Często zostawiam na noc, jednak wtedy może okazać się, że znikną. Sama na początku byłam pewna, że kulki się skurczyły, ale później spojrzałam na męża, który pozostałości kokosu miał w kącikach ust.

Później roztapiam czekoladę w kąpieli wodnej. Domowe bounty wyjmuję z lodówki i każdą z nich delikatnie obtaczam w czekoladzie. Jeśli nie mam ochoty bawić się w obtaczanie, wtedy oblewam łyżeczką tylko z góry.

Układam ponownie na blaszce, wkładam do lodówki i czekam aż czekolada stężeje.

kokosowe batoniki domowej roboty. Kuleczki kokosowe. Domowe bounty. Pyszne domowej roboty batoniki z kokosu, które kocha wielu

.uzależniają.

Jeśli lubisz ciasta bez pieczenia, to polecam ci domowe Kinder Country. Jesteś fanką podobnych batonów jak domowe bounty? Spróbuj zrobić snickersy. Jesteś na diecie i masz ochotę na deser? Sernik waniliowy przypadnie ci do gustu.

Zaś na koniec męczącego dnia lub spotkanie z przyjaciółmi polecam karmelową nalewkę. Do jej przygotowania potrzebujesz jakichkolwiek cukierków podobnych do Werther’s Original Soft Caramels, na których ja oparłam swój przepis.

*-czekolada – można użyć każdego smaku. Ja gustuję w gorzkiej i taka najczęściej gości jako polewa domowego bounty. Próbowałam już też kawowej i mlecznej. Każda z nich zdała egzamin. Kawowa jednak nie przypadła do gustu mężowi, on nie lubi kawy.

  • To przepis dla prawdziwych łasuchów… Mocny! Na pewno skorzystam.

  • Z racji, że poszczę w środę popielcową, cierpię mocno czytając takie przepisy ;)

  • Ależ to bomba kaloryczna! Musi być mega pyszne! Może kiedyś się skuszę, bo wygląda bosko.