Do dziś nie wiedziałam o istnieniu lemon curd. Jak to się stało, że to on stał się moim cytrynowym zbawicielem? Zapomniałam kupić masy kajmakowej do torciku bezowego. Goście mieli się zjawić, a ja byłam w czarnej dupie dziurze.

.lemon curd.

Co to właściwie jest lemon curd? To gęsty krem cytrynowy, który konsystencją przypomina bardzo gęsty kisiel. Jego maślany słodko-kwaśny smak zapada na długo w pamięci. W piętnaście minut powstał krem, który można wielorako wykorzystać.

.do czego wykorzystać lemon curd.

Będę mało odkrywcza. Powiem, że lemmon curd można wykorzystać do wszystkiego! Ja pierwszy raz użyłam go do torcika bezowego. Jednak nawet do wymyślnej kawy pasować będzie, kiedy damy go na sam spód. A na górze przyozdobimy bitą śmietaną.

Tak jak wspomniałam konsystencją przypomina bardzo gęsty kisiel, a nawet dżem. Można go użyć do ciastek na przykład rogalików z ciasta kąpanego (tylko przed włożeniem kremu trzeba go zagęścić mąką ziemniaczaną).

Ja dodałam go do masy, która idealnie skomponowała się z torcikiem bezowym. Na ratunek przyszła mi Dorota z Moje Wypieki. To właśnie u niej znalazłam przepis na lemon curd i cytrynowy torcik bezowy.

.lemon curd szybki przepis.

.tego ci potrzeba.

2 jajka
2 żółtka
160 gram cukru
80 gram masła
2 cytryny

.przygotowanie.

Szoruję cytryny i wyparzam wrzątkiem. Ścieram skórkę do miseczki, a później wyciskam z nich sok. Wszystko będzie ci potrzebne, więc nie marnuj. Uważaj też na wkurzające pestki, z którymi ja się mordowałam.

Do rondelka wbijam jajka i żółtka. Dodaję cukier i mieszam wszystko trzepaczką(?). Stawiam rondelek z zawartością na palnik, ustawiam jak najmniejszy płomień i cały czas mieszam.

Po chwili, dość krótkiej – podobno można dodać od razu – dodaję masło. Mieszam aż się roztopi. Co do tego mieszania to lepiej wcale nie przestawać. Kiedy masło się rozpuści dodaję sok z cytryny wraz ze startą skórką.

Całość mieszam cały czas aż do zagotowania masy i jej zgęstnienia. Zdejmuję z ognia i przelewam do słoiczka. W lodówce można trzymać maksymalnie dwa tygodnie. Przygotowanie lemon curd nie zajęło mi więcej jak 15 minut, a robiłam pierwszy raz.

Do dziś nie wiedziałam o istnieniu lemon curd. Jak to się stało, że to on stał się moim cytrynowym zbawicielem? Zapomniałam kupić masy kajmakowej do torciku bezowego. Goście mieli się zjawić, a ja byłam w czarnej dupie dziurze.

Poparzyłam palce i podniebienie, bo musiałam skosztować od razu. Niestety tak było to dobre, że palce mam w bąblach. Już nie mogę się doczekać kiedy użyję lemon curd do jakiejś tarty, bo te uwielbiam najbardziej!

A ty próbowałaś już tego cytrynowego cuda?

  • Dla mnie to coś kompletnie nowego – zastanawiam się czy nie ucierpi, jeśli dodam zamiennik cukru:)

    • Aga Agar

      I dla mnie to nowość i super wynalazek

  • Dietetyczka, z którą współpracuje mój gabinet byłaby zachwycona tym wpisem :)

  • www.dagmara-rek.pl

    I ja pierwsze słysze o czymś takim:) Czytając Twój post aż mam ochotę posmakować :)

  • Aleksandra

    Ciekawy przepis, koniecznie go wypróbuję :)