Fioletowe ziemniaki zdobywają coraz więcej fanów w Polsce. Sama z ciekawości ich smaku, musiałam w końcu je kupić. Pierwszy pomysł, który w głowie się pojawił to placki ziemniaczane z fioletowych ziemniaków. Jestem plackożercą i placki uwielbiam pod każdą postacią.

Ziemniaki

Zresztą śledzisz moje poczynania w kuchni, a pomysłów na placki już kilka się znalazło. Nie byłabym wiec sobą, gdybym i z tych nie zrobiła placków. Fioletowe ziemniaki nie tracą swego pięknego koloru po ugotowaniu czy upieczeniu.

My Polacy ziemniaki uwielbiamy. Towarzyszą nam prawie każdego dnia. Robimy z nich wiele potraw. Moją ulubioną jest szałot, czyli sałatka ziemniaczana bądź kartoffelsalat, jak kto woli. Do tego domowej roboty frytki czy puree, choć za tym drugim nie przepadam.

Kocham pieczone ziemniaki z ogniska i takie na grillu robione z boczkiem. No i placki, o których wspomniałam z różnymi gulaszami, sosami czy pastami warzywnymi.

fioletowe ziemniaki, francuska odmiana

Fioletowe ziemniaki w porównaniu do białych i żółtych zawierają wyższe stężenie polifenoli, które wykazują działanie przeciwutleniające. Chronią organizm przed wolnymi rodnikami, które uszkadzają komórki i tym samym zwiększają ryzyko wystąpienia choroby. Fioletowe ziemniaki są, podobnie jak kawa, bogate w specyficzne polifenole, głównie kwas chlorogenowy, który posiada zdolność obniżania ciśnienia tętniczego. (źródło)

Placki ziemniaczane z fioletowych ziemniaków

  • ok 400 g fioletowych ziemniaków
  • korzeń pietruszki
  • duża cebula
  • 2 ząbki czosnku
  • jajko
  • ok 3 łyżki mąki pszennej
  • sól, pieprz

Ziemniaki obieram ze skórki, trę na tarce o grubych okach. Wrzucam do miski. tak samo postępuję z pietruszką. Cebulę obieram i również trę na tarce o grubych okach. Ci, którzy potrafią drobno poszatkować cebulę, spokojnie mogą zrobić to nożem. Wrzucam do miski z ziemniakami, do której dodaję również przeciśnięty przez praskę czosnek.

Wbijam jajko, dodaję mąkę (zaczynam od trzech łyżek i sprawdzam konsystencję), przyprawiam do smaku i mieszam całość. Jeśli ciasto jest zbyt rzadkie i lejące dodaję po trochu mąki, natomiast jeśli jest jak beton ratuję się odrobiną jogurtu naturalnego.

Na patelnię wlewam olej tak, by zakrył całą jej powierzchnię. Nie może być mocno rozgrzany żeby się placki nie przypaliły mocno rozgrzany, sama wolę dłużej smażyć na mniejszym ogniu. Łyżką nakładam placki, zazwyczaj maksymalnie cztery żeby później nie dziczeć z nimi, kiedy się ewentualnie przypalają.

Sprawdzam jak ścina się ciasto, dobrze ścięte jest wtedy, kiedy brzegi placków są idealnie wysmażone. Przewracam na drugą stronę zdecydowanym, ale ostrożnym ruchem. Kilka razy padłam ofiarą rozgrzanego oleju i nie życzę tego nikomu.

Placki odkładam na ręcznik papierowy, by odsączyć nadmiar oleju.

placki ziemniaczane z fioletowych ziemniaków z marchewką i groszkiem na gęsto.

Placki ziemniaczane z fioletowych ziemniaków gdzie ten kolor?

Miałam nadzieję na piękny fiolet, który bardzo lubię. Niestety go nie było. Jak się okazało im większy ziemniak, tym więcej fioletu. Moje były malutkie, to i koloru brak. Teraz już wiem, że muszę wybierać najdorodniejsze okazy.

placki ziemniaczane z fioletowych ziemniaków z marchewką i groszkiem na gęsto.

Smak

Kiedy pierwszy raz spróbowałam batatów, byłam zaskoczona tym, że ziemniak może mieć taki fajny smak. Fioletowe ziemniaki smakują jak te zwykłe. Nawet mąż się nie zorientował, że to inna – droższa – odmiana ziemniaków. Przynajmniej są zdrowsze od tych klasycznych.

Jeśli masz ochotę na zielone placki ziemniaczane to polecam ci przepis z użyciem szpinaku. Najmłodszym mogą przypaść do gustu placuszki z marchwi i cukinii. Sama często robię również placki warzywne.