W zeszłym roku, wraz z mężem, spędzaliśmy tydzień w Krakowie. Nie wiem dlaczego, ale kocham to miasto. Przechodząc uliczkami miasta trafiliśmy na restaurację, w której zakosztowałam pysznego placka! Gruzińskie Chaczapuri.

Placki zawróciły mi w głowie i często, przyrządzam je na obiad bądź kolację. Można je podawać na wiele sposobów. U nas zazwyczaj w towarzystwie kurczaka. Koniecznie z sosem czosnkowym.

Ten gruziński chlebek pasować będzie również do gulaszu z kalafiora, taka wersja dla niejedzących mięsa. Gulasz dyniowy również się z nim fajnie skomponuje.

.gruzińskie chaczapuri.

.składniki na cztery placki.

2 szklanki mąki
3/4 szkl kefiru
pół łyżeczki soli
szczypta cukru

Składniki wyrabiam ręcznie i odstawiam na chwilkę aż ciasto odpocznie. W między czasie zajmuję się farszem.

.nadzienie chaczapuri.

Nadzienia zawsze mi zostaje. Śmiało można podwoić ilość ciasta na placki, a przepisu na nadzienie nie zmieniać.

2 ugotowane ziemniaki
mozzarella – kulka, po odsączeniu wody 125 g
1/2 sera białego (twarogu) półtłustego – kostka 250 g

Łączę składniki na mniej więcej jednolita masę.

.przygotowanie gruzińskich chaczapuri.

Ciasto dzielę na 8 kulek. Formuję z nich placki. Na cztery placki nakładam po około trzy łyżeczki nadzienia i przykrywam “wolnym” plackiem. Obsypuję mąką blat, kładę placek, obsypuję lekko wierzch i włakuję na płasko.

Rozgrzewam patelnię bez tłuszczu. Kładę rozwałkowany placek, przykrywam na 2 min pokrywką, zmieniam stronę placka i znów kładę na dwie minuty. Gruzińskie chaczapuri gotowe.

.dodatki.

Pierś z kurczaka tnę na paski i smażę na oleju. Przyprawiam curry, ostrą czerwoną papryką i suszoną bazylią. Tworzę swój własny sos czosnkowy : czosnek przeciskam przez praskę, łączę go z jogurtem naturalnym i dodaję trochę pieprzu oraz soli.

Przygotowuję marchewkę z groszkiem na gęsto.

pyszne gruzińskie chaczapuri można podawać na wiele sposobów. U nas jest to filet z piersi z kurczaka, sos czosnkowy oraz marchewka z groszkiem na gęsto.

Jadłaś już te gruzińskie placki?

  • Fajny pomysł na wykorzystanie słoiczków ;) aż żałuje, że swoje wyrzuciłam :D
    Znam krakowskie chaczapuri, też tam zawsze chodzimy więc podzielam fascynację ;)

  • Dana

    Ja też kocham Kraków. Odwiedzam to miasto kilkanaście razy w roku.
    Mam ochotę na takie placki.

  • Nigdy ich nie jadłam i chętnie je zrobię, bo przepis jest bardzo prosty :) Kojarzy mi się z plackami które kiedyś robiła moja babcia :D

    • oo to bardzo możliwe, bo w końcu można powiedzieć, że takie placki świetnie wychodziły na tych starych piecach!

  • Karolina Niźnik

    Nigdy ich nie jadłam ale tak mnie zainteresowałaś tym przepisem, że w przyszłym tygodniu będę działać 😊

  • chyba odwiedziłyśmy tę samą restaurację :p

  • Paulina Pudło

    Wygląda przepysznie! :)