Blogerka po godzinach, to pierwsze spotkanie dla blogująych kobiet, które miałam zaszczyt organizować. Nie ważne o czym piszemy, łączy nas wspólna pasja i dążenie do jednego celu. Sama organizacja spotkania blogerek nie należy do najłatwiejszych, jednak to spotkanie miało w sobie inną moc.
przerwa

Blogerka po godzinach – spotkanie przy kawie.

Bardzo lubię kameralne spotkania dla blogerów. Można poznać wiele ciekawych osób na pierwszy rzut oka różnych, jednak takich, których łączy wspólna pasja – blogowanie. Tym razem i ja postanowiłam stawić czoła jako organizatorka. To pierwsze spotkanie z cyklu “blogerka po godzinach”, ale na pewno nie ostatnie!

Blogerka po godzinach

14 października, odbyło się pierwsze spotkanie “blogerka po godzinach”. Spotkanie przy kawie dla blogujących kobiet w Rybniku, w restauracji Ogród. Siedem wspaniałych dziewczyn spotkało się ze mną, by wspólnie poplotkować, porozmawiać i wymienić się doświadczeniami.

Kobiece spotkania dodają nam większej pewności siebie i mobilizują do dalszego działania. Nie ma nic lepszego niż spełnianie się w tym, co kochamy robić najbardziej. Kameralne spotkanie "Blogerka po godzinach" to pierwsze lecz nie ostatnie, które chcę organizować.
za zdjęcie dziękuję Anecie naszadrogado.pl

Było to pierwsze, organizowane przeze mnie, spotkanie. Pomysł na nie zrodził się bardzo spontanicznie. Wiedziałam jednak, że chcę i powinnam go zrealizować. Czas, którym dysponowałam nie pozwolił mi na realizację wszystkich pomysłów, ale nie poddaję się, bo już planuję wiosenną edycję.

Początkowo miało być nas łącznie dziesięć, niestety wypadki chodzą po ludziach i tak też stało się tym razem. Becie rozchorował się syn, a Justynie padł samochód w drodze na spotkanie. Mam nadzieję, że jeszcze nie raz się spotkamy.

Było mi niezmiernie miło gościć:

Anetę     – naszadrogado.pl

Anię        – kosmetykiani.pl

Anię        – anaikosmetyki.blogspot.com

Magdę   – magdalena-achtelik.pl

Olę           – aleksandra1308.blogspot.com 

Magdę   – madziof.pl

Renatę   – Piękno i pasja okiem Renaty

Dziękuję również sponsorom spotkania

Sponsorzy spotkania podarowali dziewczynom upominki. Patronat medialny sprawowała Ania, która reprezentowała portal kobiety przy kawie.

Za pyszne i piękne pierniki podziękowania dla Słodki Dom

Za kosmetyki:

Bielenda | Oceanic | Natural Lashes

Za wzruszającą książkę podziękowania dla Papierowy Księżyc

Za super kubki, z których poranna kawa smakuje lepiej podziękowania dla Kobiety przy kawie na Facebooku

Patronat medialny objął portal Kobiety przy kawie i podarował piękne kubki

Firma Oceanic podarowała kosmetyki dla kobiet Oillan

Bielenda zasponsorowała spotkanie upominkami: fluid, płyn micelarny oraz krem do depilacji

Wydawnictwo papierowy księżyc podarował dziewczynom ksiażki "Moja siostra mieszka na kominku".

Słodki dom obdarował nas pysznymi piernikami z logo spotkania.

Rzęsy od Natural Lashes.

Liczy się ilość?

Ostatnimi czasy spotykam się ze stwierdzeniem, że im mniej prezentów od sponsorów, tym mniej blogerek chce brać w nich udział. Czy naprawdę liczy się ilość “darów losu”, którymi obdarowywane są uczestnicy takich spotkań?

Pomysł na kolejne spotkanie “blogerka po godzianch” jest. Tym razem nie będą to zwykłe pogaduchy. Postaram się zwerbować na to spotkanie kilku ludzi, którzy uprzyjemnią nam czas interesującym prelekcjami dotyczącymi zdrowia, urody czy wiedzy potrzebnej nam w blogowaniu.

Jednak ciągle zastanawiam się czy werbować do tego przedsięwzięcia ogrom sponsorów. Czy nie lepiej jest postawić na jakość, a nie ilość? Sama dostałam propozycję od jednego, że może przesłać dla dziewczyn środki czystości. Niby potrzebne, a jednocześnie moim zdaniem zbędne. Dlatego grzecznie odmówiłam.

Jakie ty masz zdanie odnośnie spotkań blogerek?