Rycheza – kobieta, która pragnęła wiele …

at
rycheza-krolowa-czesc-pierwsza

Rycheza, królowa Polski, żona Mieszka II. Kobieta, która już w tamtych czasach miała odwagę przeciwstawić się mężowi oraz potrafiła owinąć sobie okrutnego teścia wokół palca. Nie miała zamiaru po prostu być żoną swojego męża. Robiła wszystko, by Polska nie rozpadła się na kawałki. Miała w sobie wiele siły, a jej duma i upór sprawiły, że jej imię do dziś gości na ustach wielu.

„Szybkim krokiem przemierzała dziedziniec poznańskiego pałacu. Jej trzewiki grzęzły w potokach krwi zmieszanej z jesiennym błotem. (…) Szła dumnie wyprostowana. Nawet gdy kątem oka dostrzegła stos zwęglonych ludzkich ciał, nie odwróciła wzroku.”

Wśród wielu pociech Matyldy i Ezzona, jedna z nich na pewno pozostanie w naszej pamięci. To Rycheza. Nie było jej pisane klasztorne życie, ojciec wiązał z nią inne plany. Rycheza miała może siedem lat kiedy oddano ją do klasztoru. Nic w tym dziwnego, w tamtych czasach to nie możnowładcy wychowywali swoje dzieci, a siostry zakonne. Wyrosła na dumną, ambitną i niezależną dziewczynę, która na świat patrzyła trzeźwo.

Dobre złego początki.

Wiedziała, że mężczyzna nie jest jej potrzebny, by rządzić. Sam ślub i podporządkowanie się mężowi w karierze by przeszkadzał. Około roku 1013 młoda Rycheza poznała Odę. Księżną Polski, wdowę po Mieszku I. Poniżoną i zhańbioną przez swojego pasierba – Bolesława. Podstępny, bezwzględny barbarzyńca, nikczemnik, uzurpator i diabelskie nasienie. Bolesław, który miał zostać przyszłym teściem Rychezy.

Pierwszym synem Bolesława był Bezprym, to jemu była przeznaczona. Bezprym jednak przepadł, zdradził swego ojca. Żyła nadzieją, że nie będzie musiała wyjeżdżać do barbarzyńskiego i nieuduchowionego kraju, jakim wtedy była Polska. Sam Bolesław nigdy nie wybaczył synowi zdrady. Kolejnym synem Bolesława Chrobrego był Mieszko, został wychowany w taki sposób, by nigdy nie sprzeciwić się ojcu.

Wykształcony rycerz, znający łacinę. Dwdziestodwuletni książę, który znał niemieckie rytuały władzy, gesty i obyczaje. Książę jak z bajki. To on wszelkie wątpliwości Rychezy przepędził swoim urokiem. Czarujący, inteligentny i oczytany. Miłość zawisła w powietrzu. W Niemczech odbyły się oficjalne zaręczyny Mieszka i Rychezy.

Otwarły się nowe drzwi, do innego świata, innego niż znała dotychczas.

Rychezę czekała kilkutygodniowa podróż. Celem był Poznań lub Gniezno. Siedemnastoletnia Rycheza na swoją wyprawę zabrała wiele rzeczy, które kojarzone są przede wszystkim z chrześcijaństwem, jakby Polska była krajem zapomnianym przez Boga. Tablica paschalna, psałterz Egberta czy inne świeckie księgi, ale też relikwie.

„W tej epoce zamożne kobiety miały o wiele większy kontakt ze słowem pisanym niż mężczyźni.”

Poza tym młoda Rycheza zabrała ze sobą również „mówiące narzędzia”. Niewolnice zaliczały się do inwentarzu władczyń. Były traktowane tak samo jak suknie czy bielizna.

średniowieczna Polska, to kraj pełen kontrastów. Z jednej strony nędza, głód, i ubóstwa, a z drugiej prężnie rozwijająca się kultura i rzemiosło.

Rycheza na ziemi polskiej.

Kraj ponury naznaczony walkami, zamieszkany przez ludzi biednych i surowych. Żołnierze Bolesława Chrobrego mieli przywilej gwałcić każdą kobietę, na którą mieli ochotę, a każdego mężczyznę – zabić. Niewolnicy zaś byli brudni, wynędzniali, zakuci w obroże, upodleni do granic możliwości.

„Na tym Piastowie zbijali fortunę” zanim niewolnik trafił na zachód, musiał przejść męczarnie, dlatego też kiedy trafiał do niewoli na zachód, stawał się pokorny. Rycheza „mijała święte gaje, pogańskie kurhany i drewniane posągi starych bóstw, obrażające Jezusa Chrystusa samym swoim istnieniem”.

„Przemierzając imperium Piastów, można było zapomnieć o człowieczeństwie. Tutaj każda niegodziwość i każdy grzech były posunięte do skrajności.”

Wielkopolska „serce polskiego mocarstwa”.

Handel i rzemiosło skupiało się w olbrzymich grodach. Wspaniałe katedry (bazylika w Poznaniu i katedra gnieźnieńska) oraz potężny kamienny pałac niczym nie przypominały tego, co wyobrażała sobie Rycheza widząc puszcze i niegodziwe życie w trakcie całej wyprawy. Wspaniała architektura, jak i ludzie zrobiły na Rychezie wielkie wrażenie. Wszyscy przyjęli Rychezę bardzo ciepło, sam Gall Anonim przedstawił ją w swoich kronikach jako postać nienaganną, kryształową.

Kobietę, która dba o sławę królestwa.

Życie Rychezy brutalnie zatrzymał Ołdrzych. Obdarzony charyzmą i nieustępliwy władca Czech. Zaatakował orszak Mieszka, który jechał mu na spotkanie, zabił członków eskorty, a księcia wrzucił do lochów. Rycheza została sama. Była zmuszona patrzeć na to, co ze swoimi poddanymi wyprawia jej teść – Bolesław Chrobry.

Bolesław Chrobry, król siejący grozę.

Grzesznikowi, który złamał Wielki Post, kazał wybić wszystkie zęby. Po tym akcie ów grzesznik rzucił się do stóp króla i dziękował za łaskę. Innemu, który dopuścił się cudzołóstwa, czekał los gorszy. Rozkazał przybić go do mostu za mosznę, w miejscu publicznym, zostawić mu nóż, by sam mógł zadecydować o swoim losie. Odciąć sobie genitalia lub umrzeć z głodu i pragnienia. To właśnie teraz Rycheza zrozumiała, że jest tylko gościem na łasce tyrana.

Mimo wszystko, Rycheza dostrzegła, że Bolesław pragnie honorów, jak ryba wody. Pragnie akceptacji. Miał bardzo wysokie mniemanie o sobie, nie uznawał żadnej porażki. Rycheza była niewiastą iście inteligentną, wiedziała gdzie szukać sojuszników, z kim i jak rozmawiać, a czego unikać. Udowodniła Bolesławowi, że jest niezastąpiona i ma smykałkę do polityki pomagając mu w intrydze odzyskania syna.

Kiedy kobieta wydaje się być pokonana, ta nabiera nieziemskiej siły i odwagi, by z podniesionym czołem powstać i walczyć. Póki nie zgaśnie blask w oku, dopóty walczyć będzie.

Rycheza – kobieta o dwóch twarzach?

Krążyła opinia, że Rycheza jest uosobieniem złej Niemki. Pyszna, chciwa oraz wyniosła arystokratka. Sama Rycheza była gotowa działać. Dlatego Wincenty Kadłubek opisał ją jako osobę „nazbyt gwałtowną”. Nie miała zamiaru opaśle siedzieć w swym powozie na olbrzymich poduchach. Lubiła swobodę i dreszczyk emocji, wiedziała kiedy trzasnąć drzwiami czy ręką w stół, a kiedy spoliczkować adwersarza.

Była rządna władzy.

Nie miała zamiaru spełniać oczekiwań męża, co do swojej osoby. Mieszko pragnął kobiety cichej, posłusznej, przydatnej. Miesiąc miodowy Rychezy i Mieszka był przerwany gwałtownie, nie zdążyli nauczyć się żyć ze sobą, a tym bardziej mądrze kłócić. Każdy chciał pokazać „kto tu rządzi”. Mieszko wrócił z nadzieją, że ona będzie grzać mu łoże, zaś Rycheza czekała z nadzieją aż luby padnie u jej stóp w podzięce za wolność. (cdn)


Kiedy kobieta czuje, że grunt pod nogami zaczyna się chwiać, wtedy wie, że trzeba zacząć działać. Nie jest w stanie zatrzymać jej żaden mur, a tym bardziej człowiek. Kobieta choć na pozór krucha, to swoją największą moc osiąga właśnie wtedy, kiedy wydaje się, że nic gorszego spotkać jej nie może.


Książka Kamila Janickiego "Damy ze skazą", wydawnictwo znak, kryje w sobie wiele ciekawostek, o których nikt w szkole nie mówi. Nie tylko Rycheza jest tu bohaterką, w książce dowiadujemy się wiele ciekawostek historycznych, o żonach polskich władców z epoki średniowiecza. Ojciec Rychezy, wygrał swoją żonę, a matkę Rychezy w grze w kości, z jej własnym bratem. Więcej w książce.

*Tekst powstał w oparciu o książkę:

„ Damy ze skazą” Kamila Janickiego, wydawnictwa Znak.com.pl

  • Tomasz Dziel

    Uwielbiam opowieści z tego okresu. To dość mało znany i kojarzony rozdział historii Polski.

  • Zwykle omijałam książki z historią w tle. Na całe szczęście mi się odwidziało, bo można trafić na świetne pozycje. W ogóle bardzo lubię serię Znaku “Dziewczyny…” i “Damy…”

  • Też nie jestem fanką książek historycznych, szczególnie tych opartych na faktach, ba rzeczywistość jest zazwyczaj mało spektakularna, ale ta historia mnie zaciekawiła 🙂

  • Karolina Jarosz Bąbel

    Chyba jednak wolę fabułe osadzoną w dzisiejszych czasach 🙂

  • Marysia

    Bardzo lubię tego tpu książki <3

  • Nie znałam tej fascynującej postaci..wiem wstyd! Ale już jestem ciut mądrzejsza- dzięki 😉

  • Bardzo dobry tekst, właśnie sobie go czytam w środku nocy 🙂

  • Dobrze przeczytać o takiej kobiecie, to budujące nawet dziś, ciekawe co będzie dalej 🙂

  • Czytałam kiedyś o skandalach na dworach władców, też była pyszna książka. Rychezy nie znałam. Szkoda, że historia tak mało o niej mówi.

  • Świetny pomysł na post w oparciu o tę książkę 😀 I piękne zdjęcie pawia!

    Pozdrawiam!

  • Typowa Anna

    Lubię czytać takie historie z żonami władców. <3

  • Roman Sidło

    Uwielbiam historie prafeministek z czasów bezwzględnego patriarchatu 😀

  • Katarzyna Wójcik Respendowicz

    Bardzo zachęcający tekst:)

  • Ojej bardzo lubię historę władców Polskich, więc Rycheza nie jest mi obca 🙂