Cytrynowe muffiny i to bez jajek. Dlaczego bez jajek? Trzeba było wymyślić coś, co zaspokoi mój apetyt na muffiny, kiedy w domu zabrakło jajek. Większość kobiet ma słabość do pasteli, chyba do tej większości też należę. Poza tym postanowiłam spróbować powalczyć z masą cukrową i sprawdzić się czy kolejny tort będzie w stu procentach wykonany przeze mnie.

Cytrynowe muffiny

Co potrzeba?

  • 1 szklanka mąki
  • 5 łyżek brązowego cukru
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • szczypta soli
  • 1/2 szklanki mleka
  • 5 łyżek oleju
  • małe opakowanie śmietany 18%
  • 2 łyżeczki startej skórki z cytryny
  • 1 łyżka soku z cytryny
  • 2 łyżeczki cukru wanilinowego

Jak przyrządzam?

Potrzebne są dwie miski. Ja używam mniejszej i większej. Do mniejszej przesiewam mąkę, dodaję cukier i cukier wanilinowy, proszek do pieczenia, szczyptę soli. Do większej miski wlewam mleko, dodaję olej, śmietanę, sok z cytryny i skórkę z cytryny.

Składniki “mokre” łącze za pomocą łyżki i stopniowo dodaję składniki suche. Cały czas mieszając.

Powstałe ciasto na cytrynowe muffiny przekładam do pepitek.

Piekarnik nastawiam na 180* i piekę około 30 minut.

cytrynowe muffiny, masa cukrowa, masa elastyczna, dekoracje, muffiny, święta, pastelowe świąta, boże narodzenia, diy, masa cukrowa własnoręcznie robiona, przepis na masę cukrową, muffiny bez jajek

Teraz pora na masę cukrową …

Pomysł na nią zrodził się w głowie podczas robienia muffinek. Jednak nie miałam w domu nic prócz żelatyny, cukru pudru, aromatu pomarańczowego i barwników spożywczych. Z tego spróbowałam zrobić masę cukrową. Myślałam, że wyląduje w koszu, jednak wyszła świetna!

Co potrzeba?

  • 30 ml ciepłej wody
  • 2 płaskie łyżeczki żelatyny
  • 250 g cukru pudru
  • kilka kropel aromatu pomarańczowego
  • barwnik spożywczy (opcjonalnie)

Żelatynę rozpuszczam w ciepłej wodzie. Cukier puder przesiewam na stolnicę. Do przesianego cukru pudru dodaję rozpuszczoną żelatynę, kilka kropel aromatu oraz barwnik. Całość wyrabiam ręcznie. Jeśli jest zbyt klejąca – dodaję cukru pudru.

Wycinam wzorki i przyklejam do muffinek na krem, który powstał z leniwca, z gotowego proszku i mleka.

Ostatnio jakoś bardzo lubię smak cytrynowy. Orzeźwia mnie w te ponure dni, kiedy potrzebuję więcej energii niż zazwyczaj. Jeszcze nie tak dawno piekłam cytrynowe kruche ciasteczka, które stały się numerem jeden w naszym domu! Piękne płatki śniegu powstały dzięki My Gift DNA, jest jeszcze uroczy bałwanek.

cytrynowe muffiny, foremki, niepowtarzalne kształty, święta, my gift dna, pastelowe święta, masa cukrowa

A z jakimi ty dodatkami lubisz muffiny?

 

 

śledź mój profil na Bloglovin