Pizza, którą robię w domu, nie ma prawa się nie udać. Jest smaczna i przede wszystkim sama decyduję co w niej się znajdzie. Robię ją na drożdżach świeżych, nie lubię tych w proszku, miałam z nimi raz do czynienia i nie polubiliśmy się zbytnio. Może to i lepiej.

Domowa pizza – moje lekarstwo na chandrę

Pierwszą rzeczą, o której muszę ci powiedzieć, dotyczącą świeżych drożdży, jest fakt, że są jak kobieta. Kochają długą grę wstępną, uwielbiają być pieszczone, ugniatane, łaskotane. Jeśli nie masz czasu na taką “kobietę” to daruj sobie domową pizzę, bo pokaże ci przysłowiowego “faka”.

 

Co potrzebujesz:

  • 25g świeżych drożdży

  • 500g mąki (ja daję 350g pszennej i 150g żytniej)

  • 2 łyżki oliwy lub oleju

  • 1 łyżeczka soli

  • pół szklanki wrzątku

  • pół szklanki zimnego mleka

  • 1 łyżeczka cukru

  • po jednej łyżeczce suszonych pomidorów, bazylii i oregano

 

Drożdże kruszę w misce. Wodę i mleko łączę ze sobą w jednej szklance, zalewam tym drożdże. Czekam aż się rozpuszczą. Wrzucam pozostałe składniki (mąkę, olej, sól, cukier i przyprawy) łączę wszystko ze sobą, ręcznie. Ugniatam, pieszczę, chucham i dmucham, odstawiam w ciepłe i ciemne miejsce, zakrywam ściereczką miskę.

W między czasie przygotowuję sobie wszystkie składniki na pizzę.

Zaczynam od sosu na spód pizzy:

  • 2 łyżeczki pesto z zielonych oliwek (jeśli nie masz daj po prostu 4 łyżeczki przecieru i szczyptę soli)
  • 2 łyżeczki przecieru pomidorowego
  • 1 łyżeczka oliwy/oleju
  • ząbek czosnku (przeciśnięty przez praskę)
  • szczypta pieprzu

 

Teraz czas na przygotowanie reszty:

  • pół piersi z kurczaka (kroję w kosteczkę i smażę z ulubionymi przyprawami)
  • suszone pomidory
  • szynka
  • salami
  • ser żółty(trę na tarce o grubych oczkach)
  • ser mozzarella (z lenistwa używam tartej)
  • pomidory pokrojone w kostkę

 

Kiedy ciasto urośnie, rozwałkowuję je i dziurkuję, nakładam sos i składniki. Piekę w piekarniku rozgrzanym do 200* ok 20-25 minut.

pizza, domowa pizza, łatwa pizza, pizza na świeżych drożdżach, ciasto do pizzy

Lubisz domowej roboty pizzę, a może wolisz jeść w pizzerii?

Pizzerie też są przez nas odwiedzane, bo lubimy wyjść razem i spędzić czas – matka w końcu z kuchni wyjść musi – jednak często mamy problem do jakiej pizzerii wstąpić, by zjeść tak jak w domu.