Latem jestem leniem. Lubię się lenić, ale lubię także pichcić. Jednak kiedy za oknem skwar, każde włączenie piekarnika bardzo skrupulatnie rozważam. Tak było i tym razem. Dlatego tarta bez pieczenia to super rozwiązanie. Zresztą ja uwielbiamy tarty nie tylko na słodko, często królują u nas i te w wersji na słono!

Przepis na spód do tarty znalazłam na stronie -> Ale meksyk!

Reszta to mój własny pomysł ze składników, które posiadałam w domu.

Tarta bez pieczenia krok po kroku:

Spód tarty:

  • 150g herbatników pełnoziarnistych
  • 50g masła
  • 1 łyżeczka tartej skórki pomarańczy
  • 2 łyżeczki płatków migdałowych

Herbatniki rozdrobniłam tłuczkiem (do mięsa). Dodałam roztopione i ostudzone masło, a także pozostałe składniki. Całość wymieszałam rękami i wyłożyłam dokładnie formę do tarty. Włożyłam całość na 15 min do piekarnika rozgrzanego do 200*, po tym czasie tartę wyjęłam i ostudziłam.

tarta bez pieczenia

Masa:

  • ok 125g twarogu półtłustego
  • 150g malin
  • 200g borówek
  • łyżeczkę cukru wanilinowego (nie trzeba dodawać)
  • 2 łyżki miodu (jeśli ktoś lubi bardziej słodkie, można zastąpić miód 3 łyżkami brązowego cukru)

Całość potraktowałam (zmiksowałam) blenderem, wylałam na ostudzony spód tarty i przyozdobiłam malinami oraz borówkami. Włożyłam na trzy godziny do lodówki. Po tym czasie nie pozostało już nic innego jak po prostu pożreć deser, choć ubolewałam, bo musiałam zostawić trochę dla męża.

tarta bez pieczenia

tarta bez pieczenia

Prezes był wniebowzięty! Jego ulubione składniki połączyłam, a on pałaszował z zachwytem. Lubię wracać do tego wypieku i zmieniać w nim nadzienia. Szczególnie latem, kiedy smakołyki powinny być zimne i szybkie.

Jesienią natomiast rozkoszuję się w dyni. Dynia u mnie to nie tylko zupa typu krem >> przepis <<  czy mus/krem dyniowy >> przepis <<, którym mogę nadziać naleśniki czy rogaliki z ciasta kąpanego >> przepis <<. Dynia to przede wszystkim dyniowa masa do tarty ze słonym karmelem to coś, czego w smutne jesienne popołudnia, nie może u mnie zabraknąć! >> przepis <<

A ty lubisz tarty? W jakiej postaci najbardziej?