Dziecko jeszcze nie chodzi, choć chodzić powinno. Przynajmniej tak czytam na wszelakich portalach dla rodziców. Jestem załamana, a jeszcze gorzej, kiedy rówieśnicy dawno biegają, gają w piłkę czy ganiają po placu zabaw.
matka

Dziecko jeszcze nie chodzi!

Dziecko jeszcze nie chodzi, choć chodzić powinno. Przynajmniej tak czytam na wszelakich portalach dla rodziców. Jestem załamana, a jeszcze gorzej, kiedy rówieśnicy dawno biegają, gają w piłkę czy ganiają po placu zabaw.

.dziecko jeszcze nie chodzi.

I ciągle nachodzą mnie myśli czy wszystko z nim w porządku?, biegam po lekarzach i słyszę w najlepszym porządku!. Tylko dlaczego to dziecko jeszcze nie chodzi?
Porównywanie go z innymi dziećmi, dalej spędza mi sen z powiek, chociaż oficjalnie nic nikomu nie mówię, bo po co?

Gdy zaczął pełzać radości było co niemiara, później zaczął raczkować. Raczkował w sposób dla siebie idealny, a dla nas niezrozumiały. Zamiast przed siebie patrzył jak zachowują się jego ręce podczas tego wspaniałego wysiłku, co skutkowało zderzeniem, ze wszystkim. Głównie ze ścianą.

Później raczkował i raczkował, i raczkował. Zaczęły się pytania i co chodzi już? moja odpowiedź była negatywna, a zatem padały słowa jeszcze nie? – tak najczęstsza odpowiedź, z ogromnym akcentem na “jeszcze”.

Mój/oja … chodził/a (wtedy i wtedy – z uśmiechem przytakiwałam i starałam się tłumaczyć, że na wszystko przyjdzie czas, ale moi rozmówcy nie mieli zamiaru słuchać moich wypocin. Mieli w dupie, to co do nich mówię, więc przestałam się odzywać.

W pewnym momencie przestałam słyszeć tego typu pytania i szczęśliwie mogłam spacerować po parku, a nie tak jak wcześniej, przez ten park przebiegać.
Może jest leniwy? W sumie lubiłam to określenie na nie-chodzenie, bo patrząc na młodego to jest z niego niezły cwaniak, który wykorzystuje nas na każdym kroku.

.poradniki dla rodziców.

18 miesięczne dziecko jest bardzo ruchliwe, zaczyna chodzić do tyłu, co sprawia mu wiele radości.

Jaki “do tyłu”? Skoro przed siebie jeszcze na nóżkach nie potrafi. Fakt ruchliwy jest bardzo. Maluch nauczy się kolejnej umiejętności: biegania. No super, ale co z tymi, które jeszcze nie chodzą?

Czytam dalej: Twoje dziecko jeszcze nie chodzi? Odwiedź specjalistę.
Zimny pot oblał moje czoło, biorę laptop na kolana i szukam specjalistów. Ortopedów, neurologów, fizjoterapeutów. Oczywiście prywatnie, bo nie mam czasu. Lista się zapełnia, wykręcam numer i dzwonię.

Możemy wstępnie umówić się za ok 2 miesiące na wizytę- to był najszybszy termin z innych możliwych, nie wspomnę o tych za pół roku. Cholera jasna! Dobrze, dziękuję oddzwonię jeszcze do Państwa, rzucam.

.internet prawie ci powie.

Zatem zaglądam do eksperta o zacnej nazwie: Google. Wydawał się być idealnym pocieszycielem w danym momencie, nawet nie wiedziałam, jak bardzo się myliłam. Wpisałam w wyszukiwarkę hasło moje dziecko jeszcze nie chodzi.

Okazało się, że są kobiety takie jak ja, które mają podobne zmartwienia. Są też takie, które martwią się o to, gdy dziecko ma aż (!) dziewięć miesięcy i jeszcze nie chodzi(serio?!).

.Matki-ekspertki.

ma małe stopy
jest pulchne
jest zbyt wysokie

Znalazła się też taka, która twierdziła, że dziecko nie raczkujące i często się przewracające jest dyslektykiem. Tak małe dziecko, półtora roczne, jest już dyslektykiem i trzeba to leczyć. Teraz. Już. Natychmiast.

Do tej pory myślałam, że dysleksja objawia się problemami w nauce czytania i pisania u dzieci. Co do tego ma raczkowanie i przewracanie się? Nie wiem, może dana ekspertka wyprzedziła badaczy i sama odkryła ten stan.

Ekspertki radziły także, by nie słuchać lekarzy, bo oni tak naprawdę nic nie wiedzą. No tak przecież usiedli za biurkiem po skończeniu kursu fryzjerskiego i przypisali sobie tytuł doktora. Przecież.

O radach typu kup chodzik czy i tak pewnie robisz coś źle nie wspomnę, a na temat chodzika się już wypowiedziałam i nie chce mi się strzępić na to palców. Znajdziesz to w tym wpisie Chodzik (nie)uczy.

.na wszystko przyjdzie czas.

Wyluzowałam zatem. Wzięłam kilka głębszych oddechów i przestałam się martwić. Po trzech dniach Filip zaczął chodzić. Za pięć dni skończy osiemnaście miesięcy i jest go wszędzie pełno.

Nie chodzi już jak zombi, sztywno i z rękami do przodu, a coraz bardziej płynnie. Młody stoi na środku pokoju i kręci się w koło, a biegać zaczął dwa dni po tym, jak zaczął chodzić. Cóż taka już nasza natura, że lubimy się zamartwiać i porównywać siebie oraz nasze dzieci do innych.

Kiedy zaczął chodzić twój maluch?