Po co nam właściwie jest filtr przeciwsłoneczny? Czy aby na pewno mamy go używać, a może rzucić nim w cholerę i opalić się szybko na mahoń? Wiele z nas o nim zapomina. Smarujemy nasze dzieci, ale my? Po co? Nasza skóra dużo już zniosła, więc zniesie jeszcze więcej. Otóż nic bardziej mylnego!

.co daje skórze filtr przeciwsłoneczny?.

Wiadomo, chroni. Nie poprawia wyglądu naszej skóry i chyba dlatego -my, dorośli- o nim zapominamy. Był czas, że bladości wstydzili się wszyscy (a przynajmniej większość). Myśleliśmy, że opalenizna to zdrowa skóra, symbolizująca radość i beztroskę.

Solaria tak weszły w modę, że czasami trzeba było umówić się na 10 minutowe opalanie z tygodniowym wyprzedzeniem. Panie czekały w kolejce, jak za czasów PRL-u po mięso czy kawę.

Na szczęście moda mija i skwareczki nie chadzają już grupami po chodnikach (nie powiem, bo sama chciałam być jedną z nich). W reklamach na reszcie widzimy Panie o naturalnym kolorze skóry, ewentualnie lekko podkreślonym kolorytem.

Dzięki emulsji z filtrem przeciwsłonecznym zyskujemy przede wszystkim zdrowy wygląd skóry i chronimy ją przed wstrętnym rakiem. Nie istnieje nic takiego ja “zdrowe opalanie”,a piegi, starcze plamy i obwisła skóra to efekt przebywania na słońcu bez prawidłowej ochrony.

.UVA i UVB co to takiego?.

.UV – promieniowanie ultrafioletowe pochodzące od słońca. Działa źle na skórę – niszczy jej DNA.

filtr przeciwsłoneczny, ochrona przed słońcem, lato, uważaj, spf, UVA, UVB

 

Czego zatem szukać na etykietach? to proste, słów:

“szerokie spektrum działania” oraz “ochrona przed UVA i UVB”

SPF (sun protect factor) -współczynnik ochrony przeciwsłonecznej
Są osoby, które czerwienią się po ok 15 minutach przebywania na słońcu, a są też takie (jak ja), które mogą poparzyć się od razu, po wyjściu w południe na zwykłe zakupy.

Jakich zatem faktorów szukać, na co zwracać uwagę? odpowiedź jest prosta im wyższy współczynnik SPF, tym większa ochrona.

Trzeba jednak pamiętać, że każdy filtr przeciwsłoneczny się zmywa! Sprzyja temu pocenie się czy kąpiel, dlatego powinno się stosować filtry co dwie-trzy godziny. Jeśli jesteś fanem wodnych zabaw i pływania, smaruj się po każdym wyjściu z wody. Proste prawda? To czemu o tym zapominamy?

filtr przeciwsłoneczny, ochrona przed słońcem, lato, uważaj, spf, UVA, UVB

 

.Ciekawostki.

Wodoodporne filtry warto zmyć przed nałożeniem kolejnej warstwy, tym bardziej jeśli nie wycieramy się dokładnie ręcznikiem, a tylko “poklepujemy” nim ciało. Filtry brudzą, niestety, zdarzyło Ci się, że posmarowałaś siebie lub malucha i nałożyłaś jasne wdzianko?

Bardzo możliwe, że filtr przeciwsłoneczny pozostawi na nim żółtawe (lub inne) plamy, których niestety nie dasz rady wyprać. Czym najlepiej zmyć filtr z ciała lub twarzy przed kąpielą? olejem! tak dobrze widzisz.

Olejem, ale nie byle jakim, ten do smażenia się nie nada. Najlepiej użyć ze słodkich migdałów lub z pestek winogron. Naoliw swoje ciało, jak mydłem, a później wskocz pod prysznic jak zawsze.

Większość (jak nie każdy) z dostępnych na naszym rynku filtrów nie nadaje się pod makijaż, ale spokojnie już wymyślono taki, który będzie można zastosować, a później wykonać make-up. Możliwe, że już niedługo zawita i zrewolucjonizuje nasz polski rynek.

Jeśli chodzi o brązową skórę to ja jestem zachwycona zdrową opalenizną jaką daje opalanie natryskowe. Sama poddałam się zabiegowi. Efekt utrzymuje się do dziesięciu dni. Wiem jednak, że nie szkodzę skórze. Więcej informacji -> opalanie natryskowe

A ty jesteś zaprzyjaźniona z filtrem przeciwsłonecznym?

  • aleks

    filtry są bardzo ważne, zawsze stosuję je na wyjazdach :)

  • Ladies Secrets

    filtry raczej tylko przed wyjściem na plaże :)

  • szczerze mówiąc nie znoszę opalania się :P czasem, przypadkiem zdarza mi się złapać trochę koloru, ale leżenie plackiem na słonku lub solarium to zupełnie nie dla mnie ;) mam jasną karnację i na tę moja bladość czasem narzekam, ale koniec końców ją lubię. Niestety wyjście na słońce dla mnie zawsze wiąże się z użyciem filtra. Bez niego po chwili wróciłabym czerwona…