Poznajesz mężczyznę i nie wiesz na jakim etapie jesteście? Czy to miłość? Wiesz, istnieje prawdopodobnie sześć faz związku. Związek przechodzi zazwyczaj przez wszystkie choć nie zawsze. Sprawdź, na którym etapie jesteś ty!
codzienność

Skąd mam wiedzieć czy to miłość?

Skąd mam wiedzieć czy to miłość? Zadałaś sobie już kiedyś to pytanie? A może nie raz, nie dwa? Wiesz związek z facetem wcale do łatwych nie należy. Z własnego doświadczenia wiem jednak, że każdy związek przechodzi przez kilka faz.

Dokładnie jest ich sześć. Do napisania tekstu wspomogłam się trochę książką Tracey Cox “Nie tylko Hot Sex. Czyli jak stworzyć szczęśliwą parę”. Choć mam ją od dłuższego czasu, to lubię do niej często zajrzeć.

Jest to taka trochę biblia dla ludzi samotnych, jak i tych w świeżo upieczonych lub przypieczonych par. Dobra koniec już mojego biadolenia. To jak gotowa?

Skąd mam wiedzieć czy to miłość?

.początek

Oboje wolni i zainteresowani sobą. Pociąga cię intelektualnie i seksualnie. Idealnie! Głupkowate uśmieszki, motylki w brzuchu. Fortuna już została wydana na seksowną bieliznę. Czas spędzasz tylko i wyłącznie z nim i tylko z nim. Myśli krążą tylko wokół niego! Jedyna wolna chwila, kiedy nie pieczętujecie oczywiście waszej miłości, to ta kiedy odpoczywacie po tym.

Pamiętaj zawsze o wzajemnym szacunku. Nie zapomnij o najważniejszym – bądź sobą! Nie ograniczaj przy tym tej drugiej osoby, a przede wszystkim nie pozwól siebie ograniczyć. Czy to miłość? Pewnie niedługo się przekonasz!

.ideał

Przez maksymalnie pół roku idealizujesz partnera. Nie dostrzegasz żadnych jego wad. Gdy tylko ktoś zwróci ci uwagę i powie, że nie pasujecie do siebie (np. poglądy religijne, polityczne, pragnienie potomstwa czy zwierzaka), ty jak lwica bronisz swoich racji. Tłumaczysz przy tym, że “prawdziwa miłość pokona wszystkie przeszkody”.

Każda noc spędzona osobno to horror, a kłamstewka są na porządku dziennym, te niewinne oczywiście.  Powiesz nie?  On podaje ci pizzę, choć sama uwielbiasz łągodną z rukolą, dostajesz ostrą z kilogramem mięcha. Zajadasz się tą drugą mówiąc, że “lepszej pizzy w życiu nie jadłaś”. Można wyliczać więcej. Chcesz?

Na szczęście to mija. Oczywiście seks nadal jest świetny, może trochę mniej szaleńczy. W końcu udaje wam się dojeść kolację. A nawet na spokojnie rano zrobić najpierw siusiu. Uważaj jednak na pułapki! Przestań być miła i zazdrosna! A także uważaj by on nie stał się chorobliwie zazdrosny!

Serce może rządzić głową, ale nie rób nic pochopnie. Nie rzucaj pracy, studiów, nie wyprowadzaj się z domu i nie składaj obietnic, których do końca nie jesteś pewna!

.oficjalna para

Nareszcie nadszedł czas wyjścia na świat, by poddać się ocenie innych. Znajomi już wiedzą, że jesteś w związku. Że to ten jeden jedyny. Wyśniony. Nie musisz odpowiadać na pytania “czy to miłość?” jeśli nie chcesz. W zasadzie drażnią cię one, bo ty wiesz.

Oficjalnie jesteście razem. Jeśli “prawdziwe ja” lubego podoba ci się nadal, to seks wkroczy w bardziej romantyczną i czułą fazę. Warto dać sobie czas, by przyzwyczaić się do nowej roli. Nie panikuj.

Są dwa wyjścia z tej nowej sytuacji:

a) rozstaniecie się
b) zostaniecie przyjaciółmi

.dziwne zachowanie

Zaczynasz baczniej obserwować partnera. Patrzysz na niego z innej perspektywy. Spokojnie, powiem ci prawdę. Nie! ON się nie zmienił! Po prostu wcześniej idealizując go, nie dostrzegałaś tego, co teraz zaczyna być widoczne.

Wszystko zaczyna być zwyczajne, kłótnie narastają. Jeśli przetrwacie ten etap, wiara w wasz związek się wzmocni. Teraz okaże się czy i jak bardzo, różnią się wasze potrzeby i libido.

Planujcie wspólne radosne chwile, szczera rozmowa i zrównoważenie tylko was wzmocnią.

.dopasowanie wtórne

Wady i zalety partnera są już ci dobrze znane. Zdajecie sobie sprawę, że to coś poważnego. Zaczynasz analizować wasz związek, by mieć stuprocentową pewność, że to jest właśnie TO, a on to TEN jedyny.

Kompromis i porozumienie. Dwa słowa, które każde z was powinno znać i szanować. Zaczniecie “myśleć za dwoje”. Wiecie już jaki wzorzec pasuje wam w łóżku, jest to pewnego rodzaju rutyna. To etap, kiedy podejmiecie decyzję o wspólnym zamieszkaniu czy też ślubie.

Czeka was poważna rozmowa, nie róbcie sobie z niej żartów. Upewnij się czy decyzja na pewno należy do Ciebie, a nie dlatego że robisz to, bo “tak wypada”. Czy aby obojgu wam zależy tak samo?

.zobowiązanie

Oświadczacie publicznie, że zamierzacie być ze sobą na poważnie, na stałe: ślub, wspólne zamieszkanie, budowa domu. Bezpieczeństwo i satysfakcja – te dwa uczucia są w Tobie teraz silne, kiedy jesteś z partnerem, ale także gdy jesteście osobno czujesz się satysfakcjonująco bezpiecznie.

Wiesz kiedy go coś gnębi, widzisz to po jego gestach czy minie, a on z kolei  potrafi poznać kiedy na przykład jesteś znudzona. Dzielisz z nim wstydliwe obawy i nie czujesz się skrępowana, nie krytykujesz. Nie obawiasz się puścić bąka w jego obecności czy wydłubać olbrzymiego boba z nosa!

To co? To już? Czy to miłość?

Wspieracie się i nawet poważniejsze perturbacje nie zachwieją waszej wiary w siebie (utrata pracy, spłata kredytu, który ciążył na jednym z was). Każda para ma swoją definicję bliskości i zobowiązań. Każda jest wyjątkowa! Jeśli masz obawy, że rutyna wkradła się zbyt mocno w wasze życie, sprawdź jak zabić nudę w związku!

Jeśli macie dzieci, seks mógł zejść na dalszy plan. Często zdarza się, że przechodzimy z fazy świetnego seksu do braku seksu i z powrotem. Ale i tak jesteś zadowolona. Odczuwacie satysfakcję z tego, co macie.

Partner to najważniejsza osoba na świecie. Kochaj go i szanuj, zawsze. Mów jaka jesteś szczęśliwa spędzając z nim życie, w końcu tak jest.

Zakochane pary chcą być uwielbiane. Pary małżeńskie – rozumiane. Skąd ta zmiana? Bezkrytyczne uwielbienie jest świetne, na początku, ale dużo bardziej budujące jest bycie kochanym pomimo wad, kiedy ktoś dobrze Cię zna. W małżeństwie poczucie największej bliskości jest wtedy, gdy partner widzi Cię tak samo, jak Ty widzisz siebie.

W którym miejscu jesteś dziś ty?