Białaczka należy do chorób, które rozpoznawane są często przez przypadek. W Polsce zarejestrowanych jest ponad 8 000 Dawców Komórek Macierzystych(DKMS) – dane z dnia 25.05.2015r. Jak zostać dawcą komórek macierzystych? Dlaczego warto pomagać?

Co godzinę ktoś dowiaduje się, że ma białaczkę, czyli nowotwór krwi. Diagnozę słyszą rodzice małych dzieci, młodzież i dorośli. Każdy może zachorować, ale też każdy może pomóc!

.jak zostać dawcą komórek macierzystych?.

Dla wielu chorych jedyną szansą na życie jest przeszczepienie szpiku lub komórek macierzystych od niespokrewnionego dawcy, czyli od bliźniaka genetycznego. Z każdym nowym zarejestrowanym, potencjalnym dawcą, wzrasta szansa na pokonanie raka krwi.

Cechy tkanki pacjenta i dawcy muszą wykazywać stu procentową zgodność, dlatego też prawdopodobieństwo znalezienia odpowiedniego dawcy wynosi nawet 1 do kilku milionów. To właśnie sprawia, że poszukiwania są tak trudne.

.Każdy z nas może pomóc – ZOSTAŃ DAWCĄ.

Wystarczy być zdrowym człowiekiem między 18, a 55 rokiem życia, który waży minimum 50 kilogramów oraz nie ma dużej nadwagi. Najważniejsze by być w dobrej kondycji fizycznej, nie cierpieć na choroby przewlekłe i nie należeć do żadnej z grup ryzyka.

O tym czy jesteśmy zgodni określane jest na podstawie wymazu z wewnętrznej części policzka lub próbki krwi. By dołączyć do rodziny DKMS wystarczy wejść na ich stronę i wypełnić formularz zgłoszeniowy.

.możesz pomóc inaczej.

Jeżeli z jakichś powodów nie możesz zostać dawcą, możesz pomóc w inny sposób.
Otóż rejestracja i przebadanie jednego dawcy to koszt 250 złotych. Fundusz zdrowia nie refunduje tych badań.

Dlatego każda nawet najmniejsza darowizna pozwoli pozyskać więcej potencjalnych dawców. Twoje finansowe wsparcie pomoże pokonać raka krwi! Nie czekaj, pomóż już dziś, wiele od ciebie zależy.

Polecam przeczytać wywiad u Nasza droga do, z Joanną Hawryluk, która została dawcą komórek macierzystych. Rozwiewa on wiele wątpliwości dotyczących dawców. Dowiesz się też jak jej życie potoczyło się po oddaniu komórek.

Procedura pobrania komórek macierzystych w moim przypadku była z krwi obwodowej metodą zwaną aferezą. Siedząc na fotelu z jednej ręki wyprowadzana była krew, następnie przechodziła przez maszynę i drugą ręką wracała do mnie. naszadrogado.pl

Ja już wzięłam udział w akcji! Pora na Ciebie.