Czy WATERS Therapy Shower dba o naszą skórę i włosy?

at
waters-therapy-shower-test

WATERS Therapy Shower to nowość, o której nigdy wcześniej nie słyszałam, a chętnie skorzystałam z okazji by wypróbować to domowe spa. O tym, że lubię urządzać domowe SPA zdążyliście się już pewnie przekonać. Zresztą, która kobieta nie lubi lekkich przyjemności, które z kolei może wykonać w domowym zaciszu. Najlepiej kiedy można pozbyć się z domu (bądź ululać do snu – jak kto woli) osoby, które relaks kochają przerywać i oddać się w ciszy i spokoju przyjemnym czynnościom.

O ciszę u mnie trudno, niemniej jednak mam swoje miejsce, gdzie Prezes tylko ewentualnie zagląda, nie przeszkadza. To kabina prysznicowa. Choć sam kąpać się uwielbia, to nie lubi myć włosów i kiedy ja wchodzę pod prysznic, on woli trzymać się od niego z daleka. Kto wie co może go spotkać.

WATERS Therapy Shower – innowacyjna słuchawka prysznicowa

Producent zapewnia, że kąpiel pod prysznicem będzie wyjątkowym doznaniem

„Filtr, który mieści się w WATERS Therapy Shower został zaprojektowany w taki sposób, aby zaskakiwał swoimi właściwościami. Wzbogacał Twoje ciało w niezbędne do życia pierwiastki i minerały, delikatnie koił zmęczoną skórę, a także dbał o aurę w kabinie prysznicowej za sprawą aromatu cytryny bądź lawendy.”

Zostałam posiadaczką WATERS therapy shower o zapachu lawendy. Jak wiadomo lawenda uspokaja i koi zszargane nerwy. Sama słuchawka prysznicowa idealnie nada się dla tych z was, którzy korzystają z twardej wody. Słuchawka, zmiękczając wodę, dba o nasze ciało, a emitując zapachy jednocześnie ukaja zmysły. Filtr zawarty w słuchawce usuwa nieczystości, a przy okazji wzbogaca wodę w „pozytywne jony, witaminę C oraz kolagen”.

innowacyjna technologia sprawia, ze prysznic to nie tylko umycie się, to przede wszystkim kompleksowe zadbanie o naszą skórę i włosy

Bałam się myć włosy tą pachnącą wodą. Niestety problemy ze skórą głowy mam, a nie chciałam doprowadzić jej do gorszego stanu. Odważyłam się w końcu spróbować. Póki co (trzy mycia) szału nie ma, mówiąc łopatologicznie. Według producenta słuchawka ma pozytywnie działać na skórę głowy, a także zapewnić zdrowe, piękne i lśniące włosy.

Ma pomóc w walce z łupieżem oraz wypadaniem włosów. Aktualnie nie widzę poprawy, niemniej jednak cieszę się, że nie pogarsza stanu moich włosów. Walcząc z łupieżem od kilku lat, sprawdzam wiele możliwości. Jest dobrze, jednak czemu nie może być lepiej? Jestem ciekawa czy zestawienie tej słuchawki prysznicowej i trychologicznego peelingu >> klik << sprawi, że problem dosłownie spadnie mi z głowy na zawsze.

Jedwabiście gładka i jędrna skóra, lek na trądzik, cera bez przebarwień …

Moim zdaniem głównym zamierzeniem słuchawki prysznicowej WATERS Therapy Shower jest po prostu zmiękczenie wody, oczyszczenie jej z zanieczyszczeń, a przede wszystkim chloru. Jak wiadomo chlor szkodzi. Podobno może przyczynić się do powstania raka jelita grubego, żołądka, alergii dróg oddechowych, chorób skóry. Chlor, którym czyszczona jest woda powoduje, że nasza skóra staje się bardziej sucha, włosy tracą blask i witalność, a nawet zaczynają intensywniej wypadać. Słuchawka prysznicowa ma pomóc.

waters therapy shower, w kilka sekund zamontujemy nową słuchawkę prysznicową, by cieszyć się miękką wodą bez zanieczyszczeń.

Cena może odstraszać, jednak producent zapewnia, że zużycie wody zmaleje do ponad 40%, a przy okazji oszczędzimy na balsamach do ciała czy kolejnych odżywkach do włosów. Sama chętnie kupiłabym produkt raz jeszcze, jednak spokojnie zaczekam aż cena będzie bardziej przystępna. Słuchawka WATERS Therapy Shower kosztuje nie mało, niemniej jednak jeśli faktycznie po pół roku okaże się, że działa cuda, to na pewno zostanę jej wierną fanką. Póki co zadowala mnie sam zapach unoszący się jeszcze chwilę po kąpieli w naszym mieszkaniu.

Więcej informacji na temat tej innowacyjnej słuchawki prysznicowej znajdziecie tu >>klik<<.

  • Anna Rosińska

    Pierwszy raz o tym słyszę, więc przeczytałam z prawdziwą przyjemnością.
    Fajnie jest dowiedzieć się czegoś nowego 🙂

  • Kurcze, ten pomysł jest tak banalnie prosty, że wydaje się niemożliwe, żeby nikt wcześniej na to nie wpadł 😉
    Ciekawe, czy w sprzedaży są też np. słuchawki z dozownikiem mydła albo szamponu?

  • Mika

    Czy ten zapach nie jest zbyt intensywny? Zastanawiam się też jak długo pozostaje na skórze?

    • Pierwszy prysznic, pomyślałam sobie, że nie wiem czy w mojej miniaturowej łazience dam radę wytrzymać. Zapach na początku intensywny. Jednak nie taki, by powodował mdłości 🙂 zapach utrzymuje się w mieszkaniu jakiś czas, jednak lawendy nie czuć na skórze. Bardziej czułam swój ukochany balsam pod prysznic 🙂

  • Ugotowanepozamiatane.pl

    Fajny patent

  • Martyna Cieślińska

    Pomysł mega :] Co to ludzie nie wymyślą :]

  • Fajny bajer. W te zawartości witaminy C i inne cuda ciężko uwierzyć. Jednak samo zmiękczacze wody i mniejsze jej zużycie na plus. Zastanawiam się jeszcze nad dość istotną sprawą jaką jest wyniana filtra. Czy się go wymienia czy lepiej kupić nową słuchawkę. Jak jest z tymi kosztami. Z chęcią przygarnęłabym to cudo 😉 poczekam aż będzie w zasięgu mojego budżetu za kilka lat.

    • wymiana filtra to -podobno- nic trudnego. Sama jeszcze nie wymieniałam, ale czytając artykuły na stronie widzę, że mają w ofercie wiele części, które można u nich dokupić jeśli coś się zepsuje.

  • Super wygląda ta słuchawka 🙂 Zmiękczanie wody na plus!

  • Mama Tosiaczka

    Ciekawy gadżet. Tylko ta cena…

    • otóż to. Jednak jeśli się okaże, że produkt spełnia swoje zadanie i faktycznie dba o włosy i cerę, to oszczędzając na kosmetykach i wodzie, śmiało można zainwestować w słuchawkę 🙂

  • To CI ciekawostka – słuchawka prysznicowa, która dba o włosy i skórę 😉 Gdyby nie to, że rzeczywiście lubię pielęgnować swoje kosmyki, i ja pewnie bym się na nią zdecydowała 😉

    • Powiem Ci, że sama testuję czy faktycznie okaże się zbawienna na moje problemy ze skórą głowy. Nie liczę na jakieś wielkie cuda, ale na znośną poprawę 🙂 Mam tak przetlenione włosy, że tu wiele nie można zdziałać, niemniej jednak ciekawość wzięła górę i testuję 😀

  • Hmm ciekawy pomysł. Jest jakaś informacja jakie powinno być nominalne ciśnienie wody? U mnie czasem woda leci jak krew z nosa.

    Odnośnie łupieżu trochę z innej bajki. Nie wiem jak o wygląda u Ciebie, bo wpadłem tutaj po raz pierwszy, ale jedną z przyczyn łupieżu jest stres – a co ciekawe, zapach lawendy pomaga go zredukować, może stąd pomysł na „lawendowe włosy’ ;]

    • Szukałam informacji, jednak nie znalazłam nic o ciśnieniu wody. Co do stresu to zgadzam się z tym, że nasila problem łupieżu i faktycznie odstresowująca kąpiel oraz zapach lawendy mogą pomóc. Niestety w moim przypadku łupież powstał kiedy naruszyłam mocno strukturę skóry głowy poprzez zbyt inwazyjne rozjaśnianie włosów … Ale w dalszym ciągu czekam na cudowny produkt, który w końcu zadziała 🙂

  • No proszę zawsze można się o czymś nowym dowiedzieć 🙂 Bardzo jestem ciekawa jak ta słuchawka Ci się sprawdzi 🙂 Będę czekać na info za kilka miesięcy 🙂

  • Women’s World

    Przyznam, że nie spotkałam się wcześniej z takim rozwiązaniem. Wygląda obiecująco i ciekawie. Kto wie może zdecyduję się to wypróbować 🙂

  • Lawendowy zapach, ja go wprost uwielbiam 🙂 Ciekawa jestem, jak będzie się dalej spisywać ta sluchawka

  • Ciekawa sprawa, chętnie bym wypróbowała tę słuchawkę 🙂 Może rzeczywiście cera i włosy by się poprawiły.