Nauka przez zabawę dla 3 latka? W tym pomoże ci komputer!

at
nauka-przez-zabawe-dla-3-latka

Od zawsze wiadomo, że dzieci uczą się poprzez zabawę. Nic w tym dziwnego, to właśnie dzięki temu nasze pociechy więcej zapamiętują. Interesuje je wiele. Kochają się uczyć i poznawać wszystko co nowe. Jak wybrać odpowiedni sposób, by nauka przez zabawę była lekka i przyjemna?

Inne czasy

Żyjemy w czasach takich, a nie innych. Nie powinniśmy rozpamiętywać tego co było kiedyś, a przede wszystkim narzekać na to, co jest teraz. Powinniśmy iść z nurtem nowych technologii, by nie zostać w tyle. Dzieci coraz więcej czasu spędzają przed laptopami, mają wypasione tablety, których nawet ja czasami im zazdroszczę. nie wspominając już o najnowszych telefonach komórkowych, a właściwie mini komputerach umożliwiających nam dzwonienie do kogoś.

Nie wzdrygam się przed tym co może niebawem nastąpić. Wręcz przeciwnie szukam w tym wszystkich rozwiązań idealnych dla mojego prawie trzylatka.

Nie zabraniam dziecku wychodzić na dwór, bawić się z dziećmi i poznawać otaczający nasz świat wszystkimi zmysłami. Nie zmienia to faktu, że bajki uwielbia oglądać. Tutaj głównym nadzorującym co może, a czego nie, jesteśmy my – rodzice.

każde dziecko coraz częściej korzysta z tabletów czy komputerów. Warto pomóc im w znalezieniu odpowiedniej formy nauki

 

W świecie Dina

Nasza nauka przez zabawę nie kończy się na wspólnej zabawie czy czytaniu książek. Puszczam dziecku bajki i zauważyłam, że wiele z nich wyciąga. Bajka Dino sprawiła, że nauka liczb, kształtów i kolorów stała się o wiele łatwiejsza. Doszło do tego, że Filip zaraz po przebudzeniu zaczyna liczyć, a kształty ma opanowane w najmniejszym palcu.

Angielski dzięki Dave and Ava

Przez przypadek odkryliśmy i tę bajkę. A właściwie piosenki w prostym i bajecznym przekazie. Chłopiec przebrany za brązowego pieska i dziewczynka w roli niebieskiego kotka wprowadzają maluchy w magiczny świat. Prezes wie, że „koał” to nasza krowa i robi muuuuu. Fiolet to nie fiolet, a „pulple” zaś dziesięć to po prostu „ten”.

Nauka przez zabawę – nowe technologie

Jakiś czas temu poznałam platformę squla.pl. Jest to platforma edukacyjna dla dzieci w wieku przedszkolnym, a jak wiadomo Prezes od września będzie prawdziwym przedszkolakiem. Jednak nie tylko dla przedszkolaków. Nie można zapomnieć o tym, że dzieci z zerówki, jak i te z klas od 1-6 znajdą tam wiele interesujących sposobów na naukę. Tak więc w squli nauka przez zabawę staje się łatwiejsza. Dziecko uczy się liczyć, czytać, rozpoznawać instrumenty muzyczne, poznawać świat wokół nas czy uczyć się języka angielskiego. No i przede wszystkim można sprawdzić ofertę zanim wykupi się abonament. Najpierw z Filipem przetestowaliśmy wersję demo.

nauka przez zabawę dla trzylatka dzięki nowym technologiom jakie przedstawia platforma squla. Dzieci uczą się nowych i interesujących je rzeczy przez komputer, tablet czy telefon.

Wiecznie modne teletubisie

Choć moje dzieciństwo ominęła fala czterech małych stworów, to większość młodszych ludzi je zna lepiej. Ja poznaję ich od niedawna. Po, Lala, Tinky-Winki i Dipsy, a szczególnie ulubieńcy Filipa odkurzacz Nono i słoneczko sprawiają, że nauka przez zabawę nabiera innego znaczenia. Często razem naśladujemy ich piosenki, rozmowy, a także dźwięki, które wydają.

Choć byłam przeciwnikiem bajek, zauważyłam że wiele dobrego wniosły do życia Filipa. Nie zmieniło się jednak to, czego się obawiałam najbardziej. Filip w dalszym ciągu uwielbia się gonić, układać puzzle i lubi kiedy czytam mu bajki. Jakie książki polecam dla dzieci możecie znaleźć na blogu >> klik <<

Jak Twój maluch lubi spędzać czas?

Puszczasz bajki lub/i gry?

  • Moja córka ma 9 lat i dopiero gdy poszła do szkoły zainteresowała się komputerem. Wcześniej w ogóle mógl dla niej nie istnieć. W tej chwili czasem chce zeby włączyć jej jakąś ubierankę lub gre edukacyjną, jednak mimo wszystko woli tradycyjną naukę.

  • Mój brat też oglądał edukacyjne bajki i myślę, że przez to wiele rzeczy przedszkolnych i później szkolnych łatwiej mu wchodziła do głowy 🙂

  • Martyna Cieslinska

    Nauka przez zabawę zawsze jest fajna ;]

  • Moja dwuletnia córeczka na szczęście najbardziej lubi książeczki. Zawsze niesie ze sobą całą stertę i żąda, żeby jej poczytać. Ogląda też piosenki dla dzieci na youtubie i przy nich sobie tańczy. Tego nauczyła się od starszej siostry.

  • U nas rządziły wszelkiego rodzaju planszówki edukacyjne, którymi zasypywała nas moja mama (nauczycielka 😀 ) Ale mały uwielbiał Literki z Bolkiem i Lolkiem, gra na komputer. Jak był młodszy pozwoliłam mu przerobić zadanka z jednej literki dziennie 🙂

  • U nas królują zabawy wodą i w wodzie oraz układanie i budowanie. Z filmów dzieci lubią Agi Bagi, Opowieści Tinga Tinga i Sąsiadów, gier i programów edukacyjnych jeszcze nie próbowaliśmy…

  • Córka lubi grać na komputerze czy laptopie, ale ma na to wyznaczony czas i tego się trzymamy! Ponadto bardzo pilnujemy w co gra! W ciągu roku szkolnego korzysta z pomocy do nauki i ćwiczy na kompie swoje umiejętnosci 🙂

  • U nas komputer włączamy tylko wieczorami, kiedy Tosia śpi. Teraz zastanawiam się, jak będzie jej szła nauka informatyki w szkole, bo ona mało cyfrowa jest;)