wiosenna reanimacja – nadaj cerze naturalny blask

by Sylwia K-a-
wiosenna-reanimacja

Wiosenna reanimacja cery po zimie to nie lada zadanie. Cera po zimie jest zazwyczaj szara, bez blasku. Jednym słowem bez życia. Łaknie słońca jak nigdy. Nie zawsze wystarczą dobre kosmetyki, które tylko maskują zmęczoną skórę. Nieumiejętnie dobrane tylko pogarszają jej wygląd. Zresztą tu nie o maskowanie chodzi. Chcę ją odżywić i sprawić by promieniowała blaskiem. Zanim udasz się do ulubionej drogerii dowiedz się od czego warto zacząć.

Jesteśmy kobietami, kobiety to gwiazdy, a przecież każda gwiazda musi świecić.

Wiosenna reanimacja – złuszczanie.

Pierwszym krokiem, o którym każda kobieta powinna pamiętać, to złuszczanie. Peeling poprawia ukrwienie, dzięki czemu skóra staje się odżywiona i nabiera zdrowego kolorytu. Poza tym kosmetyk, który nakłada się po złuszczeniu lepiej się wchłonie. Takie mechaniczne złuszczanie jest dobrym rozwiązaniem dla cery normalnej i mieszanej. Niestety może jednak podrażnić skórę, która będzie produkować więcej sebum, a co za tym idzie mogą pojawić się nadprogramowe pryszcze. Jeśli na twarzy pojawi się jakiś nowy (nie)przyjaciel warto odłożyć peeling na jakiś czas, by nie pękł, a bakterie nie rozprzestrzeniły się na reszcie twarzy.

Drugą metodą złuszczania, jest złuszczanie chemiczne, czyli usunięcie martwego naskórka kwasami czy enzymami. Cera tłusta i skłonna do wyprysków powinna sięgnąć po kwas salicylowy, trzeba jednak zachować umiar, ponieważ może on wysuszyć skórę.

Dla cery suchej o wrażliwej idealnym rozwiązaniem jest peeling enzymatyczny.

Jak przywrócić cerze blask?

Kolejny krok to nawadnianie/nawilżanie. Picie dużej ilości wody niegazowanej jest bardzo ważne. Trzeba jednak także pomyśleć o nawilżeniu cery od zewnątrz. Nie chcesz przecież nieprzyjemnie się łuszczyć. Sucha cera podatna jest bardziej na pojawienie się zmarszczek, podrażnienia czy wysyp pryszczy. Kosmetyki nawilżające zawierają składniki o mniejszych cząsteczkach, te transportują wilgoć w głębokie warstwy skóry, po czym wiążą i utrzymują tam wodę. Nie ma co się łudzić, woda sama w sobie nie nawilży cery. Wręcz przeciwnie, może spowodować jeszcze większe wysuszenie jej. Dlatego tak ważne jest używanie kosmetyków nawilżających, dobranych odpowiednio do swojego typu cery.Ważne jest także, by nakładać kosmetyki na zwilżoną cerę, najlepiej tuż po wyjściu spod prysznica.

wiosenna reanimacja, skóra po zimie, jak uratować skórę, cera, szara cera, jak nawilżyć cerę, szara twarz, twarz, nawilżenie, kosmetyki, kobieta, blask, promienna cera, uroda, makijaż, naturalny makijaż, makijaż nude, makijaż na wiosnę, peeling, złuszczenie mechaniczne, złuszczenie chemiczne, matczysko

Pamiętać także trzeba o tym, że zazwyczaj jeden krem nawilżający na nic się zda. Trzeba używać innego rano, a innego wieczorem. Nie ma też sensu wierzyć tym wszystkim produktom typu all in one. Większość kosmetyków nawilżających zawiera humektanty – sporo o nich w internetach – zapobiegają one utracie wody i przyciągają ją do skóry, jak magnes. Dodatkowo można w składzie znaleźć lipidy poprawiające poziom nawilżenia i nadające skórze gładkość.

Kosmetyki nawilżające są w różnych konsystencjach. Emulsje, lotiony, kremy, żelo-kremy, olejki, maseczki całonocne czy w płachcie. Najlepiej znaleźć sobie taki, który prócz swych dobrych właściwości, będzie się łatwo i przyjemnie nakładał. Ja sama kocham maseczki w płachcie i te całonocne. Po całym obrzędzie wieczornym nakładam maseczkę w postaci lekkiego żelu na twarz, czekam kilka minut aż lekko się wchłonie i idę spać.

Dobrym rozwiązaniem jest nawilżacz powietrza. Nie zastąpi on kosmetyku nawilżającego, ale wspomoże wiosenną reanimację cery.

Podkreśl blask swej cery.

Czas na dobór kosmetyków kolorowych, dzięki którym wiosenna reanimacja cery zostanie odpowiednio podkreślona. Taka kropka nad „i”. Tu właśnie powinno się pójść do ulubionej drogerii i zakupić kilka kosmetycznych perełek lub całkowicie wymienić swoją kosmetyczkę.

Warto zacząć od wyboru odpowiedniego podkładu, podobno najlepszy jest ten o ton jaśniejszy od koloru cery. Dobrze,kiedy podkład nie tylko świetnie kryje, ale także nawilża skórę.Wszystkie niedoskonałości potraktować warto odpowiednim korektorem. Jeśli stosuje się dobry podkład, to korektor lepiej jest zastosować po jego nałożeniu. Zresztą wielu makijażystów twierdzi, że to jest najlepsze rozwiązanie. Sama też z niego korzystam. Warto zapamiętać, że jeśli chce się uzyskać jak naturalniejszy efekt, lepiej jest użyć mniej kosmetyku niż przesadzić z nim. Naturalnego blasku dodadzą mieniące się drobinki, do tego przyda się puder rozświetlający. Ja używam mineralnego pudru, który idealnie zgrał się z moją cerą. Na sam koniec kilka muśnięć różem, pociągnięcie rzęs tuszem i podkreślenie brwi. Buzia wygląda promiennie i młodo, a właśnie o taki efekt chodzi.

A jaka jest Twoja recepta na wiosenną reanimację cery?

Podziel się z innymi
  • Tomasz Kuszej

    Ja ostatnio zmieniłem dietę na zdrowsza, ale o dziwo odbiło się to negatywnie na mojej cerze…

  • Ola Rudzka

    Okres przejściowy pomiędzy zimą a wiosną to dla mojej skóry prawdziwa męczarnia. Mimo, że jestem posiadaczką skóry trądzikowej, w takim okresie staje się ona wyjątkowo kapryśna i bardzo mocno odwodniona. Dlatego zgadzam się z Tobą w 100%. Delikatne złuszczanie i nawilżanie to podstawa do tego, aby przywrócić skórze blask i równowagę. Pozdrawiam;)

  • Starałam się przeczytać, naprawdę… Ale czcionka mnie wykończyła i poległam.

    • Arleta, dzięki Twojemu komentarzowi zrozumiałam, że to co dobre dla mnie, nie koniecznie będzie dobre dla innych. I tak po burzy mózgów na jednej z grup, zrobiłam czcionkową rewolucję na blogu <3 Dziękuję 🙂

      • Bardzo mnie to cieszy! Teraz wszystko wygląda zdecydowanie lepiej! Zabieram się za czytanie 🙂

  • Mój przepis to zluszczajace preparaty z kwasami (obecnie effeclar duo+) oraz głębokie nawilżanie/odzywianie 🙂

  • Kasia Makarska

    Staram się dbać o cerę przez cały rok tak żeby się nie wystraszyć siebie na wiosnę.:D

  • agnesssja

    Spróbuję peelingu enzymatycznego 🙂

    agnesssja.blogspot.com

  • Odpowiednie nawilżenie i złuszczanie powinno towarzyszyć nam przez cały rok, a nie tylko w okresie przejściowym, kiedy skóra jest w gorszej kondycji. Najważniejsze to odpowiednio dobrać kosmetyki do stanu i potrzeb naszej cery.

  • Ja przede wszystkim skupiam się na maseczkach odżywiających i dobrym serum 🙂

  • Ja uwielbiam maseczki i wiosną używam głównie tych nawilżających 🙂