Szybka metamorfoza Twojej fryzury!

at
wlosy-moja-metamorfoza

Mając długie włosy ciągle myślałam żeby coś zmienić. Ścięłam je dosyć mocno, a teraz żałuję … Znasz ten problem prawda? Tak samo jest z ich kolorem. Będąc brunetką, marzysz o blondzie i na odwrót, a zatem zmieniasz kolory szukając czegokolwiek, co Cię zadowoli, efektem tego Twoje włosy stają się jednym słowem „do dupy”. Jest jednak jeden sposób, byś nie musiała sięgać po ciężką artylerię, a wygląd swoich włosów zmienić w dziesięć minut, po czym po dwóch minutach wracasz do swojej fryzury, z której zawsze byłaś zadowolona.

cameron hair, clip in, metamorfoza, włosy na taśmach, przedłużanie włosów, włosy, blondynka, matczysko, naturalne, doczepiane

Włosy Clip In

Moje pierwsze włosy typu Clip In (tzw taśmy) zamówiłam w sklepie Cameron Hair. Najpierw muszę Ci powiedzieć, że wysyłka z tego sklepu totalnie mnie zaszokowała, zamówienie złożyłam 14 września, a już następnego dnia kurier był u mych drzwi.

Producent zapewnia, że włosy są w 100% naturalne i można je poddawać zabiegowi farbowania. Jednak nie znalazłam żadnej informacji jakiego są pochodzenia. Dlaczego ważne jest wiedzieć skąd pochodzą znajdziecie tutaj: zagęszczanie i przedłużanie włosów. Jedyną informację, jaką udało mi się pozyskać to: „Włosy Cameron Hair są bardzo miękkie i delikatne. Są dużo bardziej wytrzymałe od włosów azjatyckich”. Włosy na taśmach są godne uwagi, a ich cena jest dosyć przystępna.

Na stronie producenta (Cameron Hair) znajdziesz również informację jak pielęgnować czy zakładać włosy, jest też także pomocny filmik z instruktażem. Zazwyczaj najtrudniejszy jest pierwszy raz, za drugim i kolejnym dojdziesz do świetnej wprawy.

cameron hair, clip in, metamorfoza, włosy na taśmach, przedłużanie włosów, włosy, blondynka, matczysko, naturalne, doczepiane

Moje doświadczenie

Kolor włosów, który wybrałam to bardzo jasny blond (#60), jest jaśniejszy niż ten, który obecnie mam, ale wybrałam go, bo chciałam uzyskać efekt ombre, długość – 43cm. Jeśli chcesz przedłużyć całe włosy, radzę zaopatrzyć się w dwie paczki po pięć taśm, jednak gdy chcesz dodać swoim już długim włosom innego wyglądu to pięć taśm śmiało Ci starczy. Moim zdaniem, warto zainwestować w dobrej jakości produkty tego typu, nie jestem pewna jak to jest z innymi, ale te Clip In,  naturalne, są godne polecenia, ja się pod nimi podpisuję. Zresztą oto kilka opinii:

„…są świetne !!! każdy kto je dotyka mówi, że jak moje – naturalne !! Obawiałam się że reakcja będzie w drugą stronę i usłyszę komentarze typu „po co doczepiasz sztuczne…” a tu same komplementy 😉

„…są śliczne i miękkie. Od razu widać, że naturalne. Miła odmiana po używaniu syntetyków. W dodatku kolor idealny jak mój, a także gęstość zestawu idealna dla moich niezbyt gęstych włosów. Jestem bardzo zadowolona. Przesyłka ekspresowa. Na pewno wrócę w przyszłości po dłuższy zestaw. 🙂

Bardzo dziękuję, moja dziewczyna jest bardzo zadowolona, jeszcze na pewno u was zamówię.”

Moja metamorfoza:

Przed:

cameron hair, clip in, metamorfoza, włosy na taśmach, przedłużanie włosów, włosy, blondynka, matczysko, naturalne, doczepiane

Po:

cameron hair, clip in, metamorfoza, włosy na taśmach, przedłużanie włosów, włosy, blondynka, matczysko, naturalne, doczepiane cameron hair, clip in, metamorfoza, włosy na taśmach, przedłużanie włosów, włosy, blondynka, matczysko, naturalne, doczepiane

A jakie jest Twoje doświadczenie z doczepianymi włosami?

cameron hair, clip in, metamorfoza, włosy na taśmach, przedłużanie włosów, włosy, blondynka, matczysko, naturalne, doczepiane

Podziel się z innymi
  • Klaudia Kubaczyńska

    Z przedłużaniem nie mam styczności, ale kiedyś jak młodsza byłam i chciałam długie włosy, to kupiłam sobie taki długi kucyk, hehe 😛

  • Wow! Wyglądasz świetnie z długimi włosami 🙂 Ja już przerabiałam sporo fryzur. Były i długie, i krótkie, teraz są średniej długości i póki co tak zostaną. W krótkich czułam się świetnie i jakie to było wygodne! Może jeszcze kiedyś zetnę 😉

    • Ja osiem lat nosiłam bardzo

      krótkie włosy. Później zapuściłam. I choć znów mi się marzą takie mega krótkie, to Myster P. nie jest zwolennikiem tego pomysłu 🙂 Więc zapuszczam ;p

  • Nigdy nie przedłużałam włosów, ale zawsze chciałam to zrobić 😛 Teraz co prawda skupiam się na tym żeby naturalnie rosły mi jak najdłuższe i trochę opornie mi to idzie, ale nie poddaję się tak łatwo 😛 Ty wyglądasz prześlicznie w krótkich, ale w długich to dosłownie cudo! 🙂

  • Jak to mówią: Jak się nie ma co się lubi, to się lubi co się ma 🙂

  • Bardzo ładnie Ci w dłuższych włosach, choć w krótkich też jest fajnie. Nigdy nie miałam styczności z przedłużaniem włosów, choć po fryzjerskich dramatach marzyłam o czymś takim 😉 Teraz swoje mam długie, i fryzjera u którego czuje się bezpiecznie. Pozdrawiam, Ada

    • To zazdroszczę, bo moja zaufana fryzjerka wyjechała na stałe, na zachód, a moje włosy jeszcze dobrego nie znalazły … może mam zbyt duże wymagania 🙂

  • W moim wypadku ani kolor, ani struktura, ani pokręcenie włosów nie jest istotne – mnie marzą się po prostu grube, gęste pukle! Ale na tą jedną rzecz akurat wpływu nie mam…;)

    Co do clip-inów – sama z nich czasami korzystam 🙂 Uratowały w końcu moją ślubną fryzurę – mam więc do nich sentyment 😉

  • W życiu tego nie robiłam 🙂 Ale efekt świetny – rzeczywiście masz ombre

  • Bardzo ładnie to wygląda, ale ja jednak nie popieram. Szczególnie tych „montowanych na stałe”.

    • Dlatego te clip in są „łaskawsze”, wiadomo trzeba podchodzić do nich z umiarem 😉