Onanizm

at
onanizm
Jak onanizm zmieniał się na przestrzeni lat? Dlaczego budzi tyle kontrowersji? Wściekłość macicy, potwora mieszkającego w ciele kobiety wspominałam we wpisie „Siła kobiecego ciała”. Jak zaspokoić tego żarłocznego potwora także wspominałam. Jednak problem dalej pozostał nierozwiązany. W 1804 roku Bonaparte wydał dekret – kodeks cywilny, w którym podtrzymał dawny zapis o niezdolności mężatek do czynności prawnych. Wyszło na to, że kobieta nie może zarządzać ani swoim majątkiem, a co dopiero majątkiem męża.

Onanizm wyczerpuje organizm!

Jest pozbawiona praw wyborczych, nie może uczęszczać do szkół, a także jeśli mąż nie wyda na to zgody – pracować. kobieta epoki napoleońskiej ma zatem rodzić dzieci swojemu mężowi i nic poza tym. Wolność i rozkosz pozamałżeńska jest oczywiście karana. Pewien profesor medycyny, Pierre Jean Corneille Debreyne, twierdził że u kobiety masturbacja powoduje „ogólne wyczerpanie, osłabienie, chudnięcie, brak świeżości i urody, utratę rumieńców, karminu ust i bieli zębów”.
Onanizująca kobieta staje się blada z sinawym odcieniem skóry oraz ma pozbawione blasku zgasłe oczy, a każdy ruch powoduje zadyszkę. Doktor Thesee Pouillet szuka przyczyn, dlaczego kobiety dotykają własnych narządów intymnych i nie zważają na wyżej wymienione dolegliwości. Jak twierdzi doktor jest to „zbrodnia przeciwko naturze, choroba, która zagraża zdrowiu fizycznemu, a także moralnemu i intelektualnemu”.
Tak więc stwierdza, że kobiety o wybuchowym temperamencie są bardziej podatne na „robótki ręczne”, a także kobiety, które nie myją się. Brud gromadzący się w tym wrażliwym miejscu gnije, a wtedy nieprzyjemnie łaskocze. Brudna kobieta chcąc się pozbyć tego uczucia zaczyna się pocierać i drapać, by się go pozbyć, a przy okazji czerpie z tego satysfakcjonującą przyjemność. Choroba ta może także spotkać kobiety, które spożywają produkty takie jak: cynamon, pieprz, goździki czy wanilię.
 
onanizm, kobieta, seks, samozadawalenie, orgazm

Szwaczko, chcąc nie chcąc, sama sprawiasz sobie rozkosz!

Kobietom zabrania się tańczyć, jeździć konno, a także szyć na maszynie! „Drganie towarzyszące naprzemiennemu naciskaniu i zwalnianiu pedału przenosi się na dolne partie tułowia, to zaś powoduje ocieranie większych warg o mniejsze oraz gorąco, którego efektem bywa onanizm. Nie można czytać romansów oraz oglądać spektakli teatralnych, ponieważ z nich rodzi się namiętność. Kobiety utożsamiając się z bohaterkami tracą rozum.
Chcą być kochane jak ich bohaterki, więc oddają się marzeniom, co natomiast skutkuje jednoczeniem się z przedmiotem swej miłości. Okazuje się, że przez onanizm można nabawić się ciężkiej choroby nerwowej, którą jest histeria. Da się ja leczyć lecz najlepszym rozwiązaniem okazuje się amputacja łechtaczki i mniejszych warg sromowych. Okazało się, że obrzezano pięćdziesięciosiedmiolatkę, która zgłosiła się do lekarza z powodu: „ataków żądzy mordu”, który to powód lekarz podpiął pod histerię, a tą przecież wywołuje onanizm.
Rok 1872, chirurg Robert Battey, postanawia rozwiązać wszystkie kobiece problemy min. menstruacyjne czy nerwowe. Jak? Pewnym ruchem usuwa pacjentkom zdrowe jajniki. Rozumowanie Battey’a jest proste: skoro problemy emocjonalne wiążą się z cyklem menstruacyjnym, trzeba kobietę pozbawić jajników, uwolnić ją.  Operacja nie jest całkowicie wolna od ryzyka, umiera tylko jedna pacjentka na trzy … w końcu każda mogła umrzeć. Szacuje się, że w latach 1870-1880 w samych Stanach Zjednoczonych wysterylizowano prawie sto tysięcy kobiet.

Lekarz sadysta…

Z kolei lekarz i reformator John Harvey Kellogg – wynalazca słynnych płatków kukurydzianych – wpadł na genialny pomysł! Postanowił znaleźć lek. Uważał, że współżycie powinno ograniczyć się do jednego w miesiącu, dlatego aby mieć pewność, że kobiety zachowają umiar, polecał polewanie narządów płciowych kwasem, ponieważ „stosowanie czystego kwasu karbolowego na łechtaczkę niezawodnie ucisza wszelkie nienormalne podniecenie” (?!)
Szczytem we Francji okazał się zabieg na sześcioletniej dziewczynce, która naśladując starszą siostrę, ocierała intymnymi narządami o każdy napotkany przedmiot. Zdesperowani rodzice nie wiedzą jak się z tym grzesznym i niesfornym dzieckiem uporać, ale przychodzi ratunek! Lekarz opisuje zabieg tak: „Przytykam trzy rozpalone węgle do każdej z większych warg sromowych i łechtaczki, a żeby ukarać dziewczynkę za nieposłuszeństwo, przypalam też żelazkiem pośladki i lędźwie. Dziewczynka przysięga, że nigdy już tego nie zrobi”. Mimo okrucieństwa i bólu, zabieg przynosi efekt dopiero za trzecim podejściem, gdyż dziewczynka powracała do ulubionych czynności już po kilku dniach.
onanizm, kobieta, seks, samozadawalenie, orgazm

Nadchodzi wybawienie!

W XVI wieku znalazł się także uczony i profesor medycyny, który twierdził, że gdy pojawią się objawy histerii należy „masować narządy płciowe palcem wsuniętym do środka, dodając przy tym olejek liliowy”, chora dzięki temu ćwiczeniu uwolni się od „duszenia się macicy”. Uczonym w tamtych czasach ciężko jest pojąć, że kobieta także może osiągnąć sama orgazm.
Przecież tylko męskie prącie może zaspokoić tego żądnego krwi potwora. Na szczęście z odsieczą przychodzi George Taylor ze swoim wynalazkiem, a jest nim MANIPULATOR, działa na silnik parowy i ma końcówki zaprojektowane specjalnie dla kobiet. Urządzenie zostało opatentowane w 1869 roku. Od 1900 roku w Stanach Zjednoczonych rusza sprzedaż wysyłkowa, cena to 5$.
* na podstawie książki „Zakazane ciało. Historia męskiej obsesji” Diane Ducret, wyd. Znak
  • Jula Stopa

    Niestety kobietom w dawnych czasach było ciężko. Dużo miały do przejścia . 😉

  • Jula Stopa

    Niestety kobietom w dawnych czasach było ciężko. Dużo miały do przejścia . 😉

  • Akurat mama dziś dzień, w którym trudno mi ustosunkowywać się (nomen omen) do takich treści. Uważam wpis za potrzebny i zawsze jestem za pisaniem wprost o kobiecości.

  • Nie znałam całej historii… Część faktów jest szokująca!

  • Asia – Matka w Kratkę

    Ciarki przechodzą… a jak się jeszcze pomyśli o tym, że takie rzeczy dzieją się nadal w niektórych miejscach na świecie…

  • Obawiam się, że jesteśmy na najlepszej drodze do tego, aby kobiety ponownie uznać za niezdolne do panowania nad sobą i decydowania o swoim życiu… nie zdziwiłabym się, gdyby jakaś światła ustawa nakazująca sterylizację rozhisteryzowanych kobiet niedługo się pojawiła na horyzoncie…

  • Patrycja Czubak

    Ciekawy artykuł. Brawo za odwagę bo o takich rzeczach się raczej nie pisze.

  • serafinka

    I pomyśleć, że w XXI wieku cofamy się poglądowo. Oby nie aż tak. Soją drogą odważny wpis, mało takich.

  • 🙂 Padłam Bardzo, ale to bardzo fajny wpis 🙂 Jesteś boska ps. zawsze ciągnęło mnie do maszyny do szycia teraz już wiem czemu 😀

  • Magda M.

    Bardzo ciekawy wpis.

  • Pikantny 🙂 szkoda, że mam taką seksowną wyobraźnię haha 😂