Recent Posts

Domowej roboty snickersy! Smacznie i zdrowo.

Domowej roboty snickersy! Smacznie i zdrowo.

Pomysł na domowe snickersy znalazłam przeglądając wegańskie wpisy. Lubię się inspirować tymi wegańskimi, bo to nie tylko zdrowa alternatywa dla mięsożerców, ale i smaczna. Uwielbiam orzechy, wszystkie. A każdy przepis z nimi w roli głównej to miód na moje podniebienie. Masło orzechowe robię często >link<, …read more →

Jak stałam się zielarzem …

Jak stałam się zielarzem …

Domowa szklarnia GreenFarm nadaje się idealnie dla osób, takich jak ja. Mieszkam w bloku, nie mam balkonu, a jedyny skrawek zieleni jest po prostu zasrany przez psy. Nawet gdyby nie był, to i tak bałabym się zasadzić tam jakiekolwiek zioła, z których mogłabym korzystać w …read more →

Masło orzechowe

Masło orzechowe

Masło orzechowe domowej roboty to najprostsza rzecz, jaką możesz zrobić sam w domu. Ostatnimi czasy, w naszych czterech kątach, zawitały rzeczy smaczne i zdrowe. Próbuję wszystko i chwytam się wszystkiego, by nawyk zdrowego żywienia pozostał naszym stylem bycia (życia!). Uwielbiane przez nas masło orzechowe gościło …read more →

Dlaczego warto sięgnąć po jarmuż? Trzy przepisy na zielone liście.

Dlaczego warto sięgnąć po jarmuż? Trzy przepisy na zielone liście.

Jarmuż zagościł w mojej kuchni niedawno. Kiedyś próbowałam się z nim zaprzyjaźnić, ale nic z tego nie wyszło i jakiś czas temu znów po niego sięgnęłam. Nie jestem żadnym ekoświrem, nie zwariowałam na punkcie tego całego zdrowego odżywiania. Uwielbiam słodycze i ochoczo sięgam po kostkę …read more →

Kiedy dziecko stawia swoje pierwsze kroki.

Kiedy dziecko stawia swoje pierwsze kroki.

To kiedy rodzic zobaczy pierwsze kroki dziecka, to sprawa zupełnie indywidualna. W wielu poradnikach czy też na portalach dla rodziców, czytamy że jest to wiek ok 12 miesiąc życia. U nas było to o wiele później. Pierwsze kroki, Prezes, samodzielnie zrobił kiedy dobijał do 18tego …read more →

Jej wysokość kobieta. Kobieta do tańca i do różańca.

Jej wysokość kobieta. Kobieta do tańca i do różańca.

Z okazji Dnia Kobiet, mam zaszczyt gościć u siebie Kingę, która prowadzi bloga Pani Fanaberia. Bierzemy udział w wydarzeniu o zacnej nazwie „Jej wysokość kobieta”, gdzie kilkanaście blogerek postanowiło skupić się na tym, jakie znają typy kobiet. Do tańca i do różańca Jest taki typ …read more →

pomysł na … szybki obiad – czerwona fasola w roli sosu

pomysł na … szybki obiad – czerwona fasola w roli sosu

Jak czerwona fasola trafiła na nasze talerze … Dwoję się i troję, a Prezes ciągle nie je mięsa. Dobra, nie tylko mięsa, ale także 80% różnych innych rzeczy. Matka bojowo nastawiona co dzień wymyśla nowe dania. Dziś na tapecie znów kasza gryczana, moje dziecko należy …read more →

O tym, jak zapach wpływa na umysł i ciało …

O tym, jak zapach wpływa na umysł i ciało …

Przedstawię trzy olejki eteryczne firmy Damai, które zagościły w mym domu i dbają o nasze samopoczucie. O aromaterapii słyszał już chyba każdy, to nic innego jak terapia zapachami. Jest to doskonały sposób na odprężenie się, pozbycie się stresu czy naładowanie się pozytywną energią. Są i …read more →

Kosmetyki mineralne. Co tak naprawdę o nich wiesz?

Kosmetyki mineralne. Co tak naprawdę o nich wiesz?

Kosmetyki mineralne są coraz bardziej popularne i goszczą w domach wielu polek. Są pozbawione chemii, dzięki czemu osoby z problematyczną (i nie tylko) skórą wręcz powinny ich używać. Jeśli planujesz zabieg mocno ingerujący w skórę twarzy (botoks, mikrodermabrazję czy peeling laserowy itp.) lepiej zaopatrzyć się …read more →

Jak zrobić kisiel?

Jak zrobić kisiel?

Kiedy pierwszy raz zrobiłam sama kisiel, nie sądziłam że zrezygnuję całkowicie z kupowania tych w proszku, które smakują apteką. Bałam się jednak, że polegnę, bo nigdy wcześniej nie robiłam tych zwykłych najprostszych rzeczy. Człowiek jest już tak przyzwyczajony do chodzenia na łatwiznę, że widząc rzeczy …read more →

Dziewczyno, przestań być miła!

Dziewczyno, przestań być miła!

Miła dziewczyna zbyt wiele od siebie daje. I to w dosłownym słowa znaczeniu. Swój brak pewności siebie rekompensuje innym, nie sobie, dając mężczyźnie wszystko, a nie wymagając od niego nic. Miła dziewczyno, dajesz ślepo, bo w głębi duszy wierzysz, że on odwzajemni twoje uczucie. Nic …read more →

Kiedy dziecko przestaje jeść…

Kiedy dziecko przestaje jeść…

Brak apetytu u dziecka, wywołuje w nas rodzicach, jakieś wyżej nieokreślone niepokoje. Włosy szybciej siwną, a melisa nie pomaga w tych ilościach, co do tej pory. Do niedawna wszystko jedzący młody człowiek, którym jest Prezes, zamienił się w typowego Tadka Niejadka. O wciśnięciu w niego …read more →

Pastelove święta

Pastelove święta

Cytrynowe muffiny i to bez jajek. Dlaczego bez jajek? Trzeba było wymyślić coś, co zaspokoi mój apetyt na muffiny, kiedy w domu zabrakło jajek. Większość kobiet ma słabość do pasteli, chyba do tej większości też należę. Poza tym postanowiłam spróbować powalczyć z masą cukrową i …read more →

Czekoladowe pralinki

Czekoladowe pralinki

Podjęłam się, pierwszy raz w swoim jakże krótkim życiu, zrobienia pralinek. Czekoladowe pralinki, na pozór banalnie proste, wymagają jednak stu procentowego skupienia. Trzeba odstawić na bok skaczące dziecko i miauczącego kota, który domaga się ciągle jedzenia. Słowo daję – ona nas kiedyś zje. Czekoladowe pralinki …read more →

śledzie na świątecznym stole

śledzie na świątecznym stole

Pomysł na śledzie w suszonych pomidorach zrodził się w mojej głowie przez przypadek. Szukałam czegoś innego, co mogłoby zagościć na naszym świątecznym stole. I tak dzisiaj zrobiłam próbę, która tylko potwierdziła mój smak. Suszone pomidory uwielbiam, za śledziami nie przepadałam zbyt, ale w końcu wczoraj …read more →

Świąteczne pierniczki – jak je zrobić w trzech prostych krokach?

Świąteczne pierniczki – jak je zrobić w trzech prostych krokach?

Tak wiem, przepisów na świąteczne pierniczki jest mnóstwo, niby wszystkie takie same, a jednak inne. Nigdy nie byłam przekonana do pierniczków, zbyt dużo przyprawy i szlag trafia te pyszne ciasteczka. Dlatego to przepis dla tych, którzy smak piernika lubią, ale w minimalnych proporcjach. Świąteczne pierniczki, …read more →


niewidzialny zabójca

Niepłodność, a psychiczna blokada

Niepłodność, a psychiczna blokada

W pierwszej kolejności winą o niepłodność obarcza się kobietę. Taka jest natura kobiety, że ma być płodna i dawać potomstwo. Jest to głęboko zakorzenione w naszej kulturze i historii. To kobieta dzierży na sobie ciężkie brzemię. Brak dziecka często sprawia, że kobieta zaczyna myśleć „jestem do niczego”, negatywne myśli sprawiają, że następuje blokada, która uniemożliwia jej zajście w ciążę. Z każdym miesiącem kobieta popada w większy stres czy lęk. Niestety w Polsce często problem „psychicznej blokady” jest spychany na dalszy plan. Wzmożony stres czy zła kondycja psychiczna staje się problemem niepłodności, która dotyczy prawie 30% par dotkniętych chorobą. Umysł i ciało są niezwykle mocno ze sobą powiązane, co ma wpływ na zajście w ciąże i urodzenie zdrowego dziecka.

Niepłodność. Czy psychiatra pomoże?

W naszym społeczeństwie, niestety wciąż krąży stereotypowe wyobrażenie ludzi, którzy udają się po pomoc do lekarzy psychiatrów i rozpoczęcie terapii. Są oni uogólniani i wrzucani do jednego worka z chorymi psychicznie. Dlatego większość par rezygnuje z tego typu pomocy. Jest też tak, że finanse blokują dojście do tego rodzaju pomocy. Wiele par nawet nie zdaje sobie sprawy, że to ich własna psychika uniemożliwia dojście do wyznaczonego celu, a źródło problemu może tkwić nawet we wczesnym dzieciństwie. Setki par borykających się z problemem niepłodności odwiedza ginekologów, endokrynologów, andrologów, a nawet rozmaitej maści magów czy szamanów. Często zapominają o psychologach i psychiatrach, a to właśnie oni pomogą zmierzyć się z problemem i przeszłością, uświadomić sobie złe emocje. Potrafią pomóc pokonać barierę niepłodności, a nawet przygotować przyszłych rodziców do dojrzalszego rodzicielstwa. Przeprowadzone badania mówią, że tylko 40% par starających się o dziecko ma potrzebę kontaktu z psychologiem. Jednak specjaliści alarmują, że profesjonalnej pomocy wymaga aż 90% par. Niepłodność czy tymczasowe kłopoty z zajściem w ciążę mocno wpływają funkcjonowanie w społeczeństwie.

niepłodność, cichy zabójca, niepłodności nie widać, niepłodność a psychiczna blokada, choroba XXI wieku, brak dziecka, załamanie, depresja

Nieprzyjemny obowiązek

Ciąży ciągle brak. Frustracja i zła kondycja psychiczna biorą górę. Zaczynają się kłopoty małżeńskie, a przyjemny dotychczas seks, staje się cholernym, nieprzyjemnym obowiązkiem. Zamiast czerpać radość z bliskości, zaczyna się pogoń za zapłodnieniem. Liczenie dni, sprawdzanie owulacji. Ciało staje się maszyną, w dodatku zepsutą. Do łóżka wchodzą dwie zupełnie już obce sobie osoby, których mózgi nastawione są na on/off.

Jak zatem działać?

Wziąć się w garść, ścisnąć swoje cztery litery i udać się na rozmowę z psychiatrą lub psychologiem. Często wystarczy  pogodzić się z tym, że organizm funkcjonuje akurat w tej chwili tak, a nie inaczej. Pomaga samo zmniejszenie presji, by koniecznie mieć dziecko. Kiedy para przestaje czuć presję, poczucie niedoskonałości i niepłodności znika. Przychodzi naturalna akceptacja tej sytuacji. Po jakimś czasie okazuje się, że na teście ciążowym pojawiają się dwie wymarzone kreski.

Tak też było z Bożeną, z bloga Mama Trójki.

Była szczęśliwą matką dwójki już dzieci, ale pragnęła do szczęścia mieć kolejne:

Decyzja o trzecim dziecku była przemyślana. Ponad dwuletnie rozmowy i przygotowania. Zbilansowana dieta, suplementy,sport. Dopiero potem rozpoczęły się starania. Entuzjastyczne początki doprowadziły do coraz większego smutku i rozczarowania. Kolejne testy były puste. Po ponad roku lekarz podjął decyzję o codziennych wizytach u niego, sprawdzaniu owulacji, „polowaniu na jajeczko”. Powiedziałam „DOŚĆ! Mamy dwoje zdrowych dzieci, nie będziemy gonić za marzeniem. Nie za taka cenę!”. Nikt nie wiedział o naszych planach i staraniach. Temat był zamknięty. Odpuściliśmy. Właściwie to ja odpuściłam. Dwa, może trzy miesiące po tym postanowiłam zrobić test. Czułam, że coś jest nie tak, jak zawsze.Pojawiły się dwie kreski. Radość i zaskoczenie. Ponad roczna niemożliwość zajścia w ciążę była w głowie.”

Wpisy o niepłodności mają na celu uświadomić wszystkich, że jest to choroba jak każda inna, tylko o różnych podłożach. Dołącz do akcji Niepłodności nie widać,którą organizuje magazyn Chcemy być rodzicami.

Obalamy mity #niepłodnosciniewidac
Jeśli chcesz podzielić się swoją historią na temat niepłodności i staraniach o wymarzone dziecko?
Napisz do mnie na adres: sylwiaa.kaminskaa@gmail.com
Podziel się z innymi

Inline
Inline